Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Konkurencje turniejowe...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 21:18, 22 Gru 2005    Temat postu: Konkurencje turniejowe...

Chciałbym na sesji zoraganizować nietypowy turniej, lecz nie mogę znaleźć odpowiednich konkurencji. Walka wręcz, łucznictwo, pojedynek magów, czy nawet schwytanie leśnego ogra... są to zbyt "zwykłe" i przez to łatwe konkurencje. Czekam na wasze podpowiedzi, co do tegoż nietypowego turnieju. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Czw 21:27, 22 Gru 2005    Temat postu:

U mnie są turnieje piwne na sesjach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Czw 21:41, 22 Gru 2005    Temat postu:

No cóż, ja moim BG zaserwowałem bogatego szlachcica, który ma lekko zakrzywioną psychikę. Ukrywa jakąś rzecz na swej ziemi, "napełnia" ją wyzwaniami i pułapkami, a następnie wpuszcza do nie jżądncyh nagrody śmiałków.
Druga rzecz to wyścigi np. na grzbietach delfinów lub gryfów. Jezeli tylko MP postara się o urozmaicenia (wiry wodne, rafa koralowa, wybuch podwodnego wulkanu, atak kuo-toa itd.) to wyścig będzie naprawdę emocjonujący.
Jeżeli masz BG barda to daj pojedynek na wiersze lub inne formy poezji. Tylko dla dobrych graczy! ;)
I ostatnia rzecz, która bardzo spodobała się moim BG. Wyścig statków z Amn do Mactici z BG na pokładzie (nawet w roli kapitanów). Jeżeli MP przygotuje się nalezycie (czytanie książek o podrózach morskich, filmów, dowiedzenie się czegoś o wyścigach angielskich żaglowców z Chin do Anglii) to rozrywka bedzie przednia.
Mam nadzieję, że pomogłem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 22:10, 22 Gru 2005    Temat postu:

Very Happy Bardzo mi pomogłeś Thoriku, dziękuję. W mojej "drużynie elfów" jest:
- wojownik,
- tropiciel,
- druid.
Wciąż czekam na inne pomysły. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Nie 11:58, 25 Gru 2005    Temat postu:

Skoro elfy to pewno łucznicy. Przeczytaj więc sobie fragment tej przygody traktujący o turnieju łuczniczym oraz reszcie festiwalu, może się przydać:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 21:43, 25 Gru 2005    Temat postu:

Turniej bardzo się przydał. Jest on bardzo elastyczny i można go zastosować kiedy się tylko ma lukę w scenariuszu! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cynis
Użytkownik


Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Ankh-Morpork

PostWysłany: Pon 0:19, 26 Gru 2005    Temat postu:

A słyszeliście o nietypowym turnieju łuczniczym?

Jest dość duży kamień szlachetny w kształcie kwadratu. Przez wszystkie jego rogi przewleczone są linki. Linki przwiązane są do rogów rusztowania. Celem turnieju jest zrzucenie kamienia na ziemię urzywając jednej strzały. To jest zadanie na inteligencje gracza.

Na sesji qmpel był w cięzim szoku jak ich drużynowy łucznik podczas 15min przerwy w sesji stwierdził że da radę to zrobić. Opis:
BG:"Więc biorę do ręki strzałę. Czekam aż nikt nie będzie próbował. Podchodzę do rusztowania i grotem ścinam kamień."
MG:"No już myślałem, że na to nie wpadniesz."

Miła zagadka logiczna Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Pon 8:02, 26 Gru 2005    Temat postu:

No cynis ciekawy turniej. Ja kiedyś chciałem zrobić swoim graczom coś w stylu corridy - tylko, że po uliach miasta miały biegać trole.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Pon 11:29, 26 Gru 2005    Temat postu:

To ja też się dołączę, bo mis się przypomniało - moi gracze bawili się w spadochroniarzy! Very Happy Serio, wpadli (nawet nie wiedząc) na latający statek z Halrua (opuszczony) i podczas walki na nim ten wzleciał do góry. Potem była bitwa wysoko wysoko, gdzie wrogów nie zabijali a strącali (i sami byli strącani) gdy nagle podleciał ten wielki latający wieloryb i wszystko stratował. Podczas spadania (a nie mieli żadnych czarow lewitacj, lotu i piórkospadania) ratowali się w nastepujący w sposób (ostrzegłem ich że jest real time, więc niech się spieszą) :
a) Tropiciel - wysłł strzałę z liną (zawsze mial kilka takcih na podorędziu) w kierunku żagli statku i zrobił z nich spadochron;
b) Druid - jego modlitwa była świetna "O wielki Silvanusie, ja twój spadający wyznawaca błagam Cię o twego wyłannika, ale żeby był latający!" Następnie rzucił wszystkie przyzwania (naturalnego sojusznika) jakie miał i w końcu podleciał Wielki Orzeł;
c) Wojownik - byl już nisko (wcześniej go ogłuszono), zauważył pod sobą otyugha (którego mocno zranili wcześniej). Wyciągnął kuszę, miał jedną szansę i... trafił. Spadł na cielsko otyugha, potem go Druid stabilizował (miał -8 ).
d) Łotrzyk - a On wogule mial odjazd. Gdy wieloryb taranowal statek, ten najzwyczajniej na niego wskoczył ( wyrzucił 19+12 ze Skakania) i sobie poleciał hen w dal... byli na Zachodnich Ziemiach Centralnych, a "zeskoczył" dopiero w górach obok Turmish. Very Happy

Gdybyście słyszeli te emocje, okrzyki... to była sesja! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Pon 12:37, 26 Gru 2005    Temat postu:

Ciekawa historia, ale co ona ma wspólnego z turniejami??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 13:57, 26 Gru 2005    Temat postu:

Wpadł mi do głowy pewien pomysł na turniej.
Zadaniem graczy jest wykucie miecza w czasie ok. 2 godzin. Dostają oni wszystkie potrzebne materiały i miejsce w kuźni.
Po wykuciu tegoż miecza okazuje się, że nie jest on oceniany pod względem jego wartości, wyglądu itd., lecz za jego pomocą bohaterowie muszą zmierzyć się na ringu z np: minotaurem... Blue_Light_Colorz_PDT_02
Co o tym sądzicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Pon 14:34, 26 Gru 2005    Temat postu:

No całkiem ciekawe musze przyznać no to teraz moja kolej chyba .
Korytarze Grozy
- 1 odcinek - unikanie ostrzy wahadłowych ( takie topory huśtające się z sufitu)
- 2 odcinek - rzeka ognia. Gracze muszą uporać się z korytarzem, z którego wystrzeliwują z dziur gejzery lawy
- 3 odcienk - wydmy - pułapki pod piaskiem ( inwencja twórcza MP)
- 4 odcinek - Nici przeznaczenia - czyli korytarz pajęczy z driderami
- 5 odcienk - Potęga umysłu - gracze muszą rozwikłać szereg zagadek ( inwencja MP) by wyjść na zewnątrz - nieporpawna odpowiedź oznacza karę. tak więc 1 błąd - zgraja goblinów, 2błąd zgraja ogrów , 3 błąd 3 trole, 4 błąd cielesne golemy, 5 błąd suprise. I tak koniec turnieju - przebycie liczy się na czas:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 14:10, 19 Sty 2006    Temat postu:

Moim zdaniem pomysł Liverrina jest dobry, lecz ten twój, czera... Tak w zasadzie to nic nowego. po prostu przejście korytarzy typu walka+pułapki+zagadki. Standard.

Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Sob 17:31, 06 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lasard
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kędzierzyn-Koźle

PostWysłany: Śro 19:03, 03 Wrz 2008    Temat postu:

cynis napisał:
A słyszeliście o nietypowym turnieju łuczniczym?

Jest dość duży kamień szlachetny w kształcie kwadratu. Przez wszystkie jego rogi przewleczone są linki. Linki przwiązane są do rogów rusztowania. Celem turnieju jest zrzucenie kamienia na ziemię urzywając jednej strzały. To jest zadanie na inteligencje gracza.

Na sesji qmpel był w cięzim szoku jak ich drużynowy łucznik podczas 15min przerwy w sesji stwierdził że da radę to zrobić. Opis:
BG:"Więc biorę do ręki strzałę. Czekam aż nikt nie będzie próbował. Podchodzę do rusztowania i grotem ścinam kamień."
MG:"No już myślałem, że na to nie wpadniesz."

Miła zagadka logiczna Very Happy


Udało mi się wygrzebać stary temat. Cynis to co opisałeś jest wprost genialne. Z chęcią wykorzystam to na jednej z moich sesji by sprawdzić czy moji gracze potrafią myśleć.

Ja swoim graczom zorganizowałem kiedyś triatlon (i to dosłownie). Nie wiem czy jest to orginalne ale wyglądało to tak. Nie czepiajcie się jeżeli zasady są trochę naciągane bo byłem wtedy noobem w GM-owaniu. Graliśmy wtedy w wymyślonym przeze mnie świecie (teraz kożystamy z ZK:OŚ). Wyścig miał być uczciwy więc prawo miały występować w nim tylko średnie istoty wzięło w nim udział 5 BN a z moich graczy wzięło udział 2 z 3 gdyż jeden z nich po prostu nie chciał. Tor był stworzony przez wielu robotników i różnych magów i co ileś tam metrów stał czrodziej z wykryciem magi który sprawdzał czy któryś z zawodników nie używa ,,dopalaczy". Konkurencji było kilkai w każdej wykorzystałem dość nietypowy sposób rzutów kostką k20 bez żadnych modyfikatorów- po prostu do liczby 10 w rzucie przypisałem określony czas a każdy wynik powyżej lub poniżej tej liczby odpowiednio zwiększał lub zmniejszał o kilka sekund czas w którym postać brzebyła dany tor (dla każdej konkurencji wykonywało się oddzielne rzuty). To o ile sekund czas się skracał/przedłużał określano za pomocą rzutu 1k10 za każdy punkt powyżej/poniżej określonej skali, (trwało to dość długo ale moi gracze bawili się wyśmienicie), dzięki czemu każdy zawodnik miał szansę na wygraną. Konkurencje były następujące:
1Bieg na 1 kilometr ( przy 10 czas 4 minut)
2Wyścig konny na trasie 2 kilometrów (3 minuty)
3Przepłynięcie 200 metrów...(2 minuty)
4...do łódki którą płynęło się przez 1 kilometr (6 minut)
5Wspinaczka po 200 metrowej ścianie z lina tuż przy niej więc ST wynosiła 0 (8 minut)
6Bieg przez kolejny kilometr (6 minut z racji tego iz w takim momencie postacie muszą być już bardzo zmęczone) po którym dobiegało się do mety.

Z tego co pamiętam wygrał jeden z BN-ów, drugie miejsce zajął jeden z moich graczy a trzecie kolejny BN. Niestety nie pamiętam nagród.


Ostatnio zmieniony przez Lasard dnia Śro 19:23, 03 Wrz 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Sob 16:07, 06 Wrz 2008    Temat postu:

Pomysł na konkurencję wzięty z Mahabharaty:
Musisz trafić w oko ryby patrząc w jej odbicie w lustrze. Ale nie mam pomysłu na mechanikę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 17:31, 06 Wrz 2008    Temat postu:

Rudzia, powiedz mi, jak ty sobie to wyobrażasz? Piłkę można rzucić za plecy, nie odwracając się, lecz z łuku nie wystrzelisz skutecznie inaczej, niż będąc zwróconym przodem do celu.

Lasard: To, co napisałes jest nie zgodne z mechaniką, więc (jeżeli MP ją stosuje, ale domyslnie w D&D TAK) trzeba ten system zmienić.


Bieg: Szybkość + testy BD

Wyścig konny: Szybkość wierzchowca + testy BD, można zmodyfikować o jeździectwo oraz postepowianie ze zwierzetami (to drugie raczej, jeżei jeździec przygotowywał swego konia).

Przepłynięcie: Pływanie

Płynięcie łódką: Siła z uwzględnieniem ew. profesji

Wspinaczka: Wspinaczka + ew. testy BD w razie długotrwałego, szybkiego poruszania

Bieg: Testy BD

Całość nie jest specjalnie ciekawa, raczej wyjątkowo nie wyszkukana i akurat takie pomysły, to ma każdy MP (bez urazy), więc nie wiem, po co sie wysilałes, aby to opisać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 22:05, 06 Wrz 2008    Temat postu:

Kamulec napisał:
Rudzia, powiedz mi, jak ty sobie to wyobrażasz? Piłkę można rzucić za plecy, nie odwracając się, lecz z łuku nie wystrzelisz skutecznie inaczej, niż będąc zwróconym przodem do celu.

Wydaje mi się, że miałoby to wyglądać w taki sposób, że osoba z łukiem stoi przodem do tej-tam ryby Mr. Green , ale patrzy na jej odbicie w lustrze obok. Czyli musisz trafić z łuku widząc lustrzane odbicie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Nie 8:33, 07 Wrz 2008    Temat postu:

Kamulec napisał:
Rudzia, powiedz mi, jak ty sobie to wyobrażasz? Piłkę można rzucić za plecy, nie odwracając się, lecz z łuku nie wystrzelisz skutecznie inaczej, niż będąc zwróconym przodem do celu.


Ja nie muszę sobie tego wyobrażać. Taki turniej był przedstawiony w jednej z najstarszych ksiąg świata Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hasir
Początkujący


Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 17:16, 08 Wrz 2008    Temat postu:

Może mniej jako turniej typu rycerskiego, ale bardziej rzemieślniczy

Kowale mają zrobić bardzo ostre miecze\noże\sztylety. Komu się uda wygrać to wygrywa własne życie, przegrany schodzi.

Po zrobieniu miecza\noża\sztyletu broń jest wbijana ostrzem do dołu przy rwącym potoku\źródle\rzece, jakieś 10 metrów w górę rzeki umieszcza się dużą kartkę papieru\papirusu\pergaminu\liścia. W.w. przedmiot płynie z rzeką i natrafia na ostrze i się uszkadza. Kartka papieru\papirus\pergamin\liść musi być duże, aby czasem nie popłynęło bokiem i nie było lipy.

Temu, któremu lepiej się zrobi broń przeżyje, drugi umiera.


Gdzie i jak można to wykorzystać? Przy złapaniu przez prymitywów typu orkowie co nie umieją robić naprawdę porządnych broni.


* rzecz została wykonana w bodajże XVII wieku na Dzikich Polach, kozacy żądali od porwanych turków-kowali aby zrobili im najostrzejsze szable na świecie. Ostrość wypróbowali w w.w. sposób. Ten co przeżył stracił kciuki, aby nie mógł nikomu zrobić drugiej takiej szabli.
PS. nie wiem czy jest to prawdziwa historia, ale może być ciekawy motyw
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 18:21, 08 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Ja nie muszę sobie tego wyobrażać. Taki turniej był przedstawiony w jednej z najstarszych ksiąg świata

Wiem, co to Muhabharata. Rzucanie błyskawicami (patrz Zeusik) jest zaś znaną metoda walki od kilku tysięcy lat, a jakoś nikt nie rzuca.
Pytam, bowiem temat dotyczy konkurencji turniejowych, a nie literatury starożytnej. Czekam na odpowiedź.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hamerek
Użytkownik


Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 21:35, 21 Paź 2009    Temat postu:

Nasz MP zrobil ostatnio konkurs kul ognistych :)

1 konkurencja : trzeba zadac jak najwiecej obrazen
2 konkurencja:trafic w okienko wiezy (atak dotykowy na dystans)
3 konkurencja: trafic w okienko wiezy i zadac jak najwieksze obrazenia :)

oczywiscie nie mozna uzywac kul ognistych podbitych atutami metamagicznymi Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin