Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

MP kontra BG
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 10:23, 25 Paź 2005    Temat postu: MP kontra BG

Ten temat jest po to, aby podzielić się sposobami na wkurzających graczy. Jak im można dopiec? Teraz możecie się wykazać!

Bohaterowie wchodzą do pomieszczenia 2mx2m. Drzwi otwierające się do środka zatrzaskują się. Nagle do pomieszczenia zaczyna się wlewać woda(przez otwory w ścianach). Razem z wodą pojawiają się sahuaginowie(Księga Potworów). Jeden z nich jest czteroręcznym wojownikiem. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 10:12, 29 Paź 2005    Temat postu:

No cóż... to zależy kogo uznajesz za "wkurzającego gracza". Ostatnio gracze irytują mnie na dwa sposoby:
a) Zaglądają do książek, sprawdzając statystyki potworów, mówią podczas gry o KP, MRO, pw... A skąd np. taki druid ma wiedzieć ile ma pw? To jest żenujące... Tak samo z graczami, którzy gadają ze sobą, mimo, że ich postacie są w innych miejscach, lub też z tymi, którzy podczas walki rozmawiają swobodnie, zapominając o zaczekaniu na swoją turę i o fakcie, że podczas wali nikt nie mów: " Co wy na to, byśmy zaczęli flankować? Jago sprubuję przewrócić, a ty podejć go od tył. Czy uważacie, że to dobry pomysł? - mówi czarodziej w 6 s, rzucając czar i unikając pięciu bełtów...

W takiej sztuacji coray restrzkczjniej daj karz do PD )no bo gracze będź, co bądź idą na łatwiznę.

b) Marudzą: "Cofnij tą walkę, ja chcę prawdziwe wskrzeszenie, mam za niskie atrybuty, straciłem broń i zbroję Crying , mam za mało złota... To akurat jest dobijające, ale również i dziecinne. Na to po prostu nie raguję. Co najwyżej dają ostrzeżenie, że jest to dla mnie męczące, a innym psuje grę, co może doprowadzić do wykluczenia z drużyny.

b) Gracze mówią coś w stylu:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 13:07, 29 Paź 2005    Temat postu:

Mówiąc "wkurzający gracz" miałem na myśli taką osobę, która "rozbija sesję" np. dla żartu. U mnie jeden z graczy jest tak mało kapowaty, że co chwilę muszę mu zwracać uwagę - a nie chce mi się już go karać w PD(nic sobie z tego nie robi), zabić lub wywalić z drużyny też mi nie wypada. Chcę mu więc dać nauczkę, którą na długo popamięta(może być coś upakarzającego).
Naszła mnie więc myśl, aby założyć taki temat - z nauczkami dla graczy zachowujących się w niestosowny sposób na sesjach.
(Acha, nie dokończyłeś chyba postu Kamulcu... Confused )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Sob 18:51, 29 Paź 2005    Temat postu:

A może Kamulec każe graczy za to, że mówią coś w stylu: Mąż może paść, ale nie ustąpić." -Tarnum, paladyn Helma. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 10:25, 30 Paź 2005    Temat postu:

Ja nie rozumiem, czemu nie możecie dać sobie rady z graczami. Wogule co to za temat, nie popieram sadystów. Przecież to gra, koleżeńskie spotkanie. Ja albo ide na ugode, albo tłumacze im że tak będzie lepiej. Jeśli nie skutkuja to mówie; "Wy nie współpracujecie ze mną ja też z wami nie będę." lub "Wy się nie dostosujecie do zasad i ja też się nie dostosuje do zasady że ma wam być dobrze (obłędny uśmiech).".
Ogulnie jednak do tej ostatniej żeczy prawie nigdy nie dochodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 15:38, 30 Paź 2005    Temat postu:

Po pierwsze ortografia Kondeksie. Po drugie, co jak im mówię coś w tym stylu co ty, tyle że to nie pomaga? Ten temat jest nie po to, aby pisać jak wy radzicie sobie z graczami, ale aby podzielić się pomysłami na danie im nauczki(to nie sadyzm, lecz lekka złośliwość :evil: ).

Np. Gdy gracz za często niszczy przedmioty, skrzynie itp., to robię mu skrzynię, która wypełniona jest po brzegi ogniem alchemicznym. Po rzuceniu nią o ścianę następuje wybuch(:evil: kolejna złośliwość, inaczej mówiąc nauczka).
I nie mów mi, że gracz będzie dalej wszystko niszczył. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Pon 7:42, 31 Paź 2005    Temat postu:

Ja chyba nie mialem tylu problemów co wy, moi świetmnie się bawią i nikt ze mną nie walczyl jeszcze, moi robią rzeź, gwałcą robią burdy, rozwiązują problemy i są zadowoeni z życia. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 11:50, 31 Paź 2005    Temat postu:

No, wiesz czera, u mnie jest podobnie(w gorszym tych słów znaczeniu). Wczoraj na sesji zacząłem grać z moimi kuzynami i bratem( :smt089 ). Ich postacie są (a raczej były) o charakterze dobrym. Scenariusz polegał na tym, że poznają w karczmie bohatera(ich nowy towarzysz) i wyruszają do kopalni krasnoludów po skarb. Ale oczywiście byli tak bezmyślni, że wdali się w bójkę z ochroniarzami tawerny( :smt089 ). Potem walczyli ze strażą miasta, zostali zamknięci w więzieniu, uciekli z klatki, zaczęli mordować straż więzienną i świetnie się przy tym bawili. Do czasu kiedy się wpieniłem, dałem im chaotyczne złe charaktery i wrzuciłem do pomieszczenia grupę uzbrojonych w urgoshe krasnoludzkich wojowników. Wreszcie złapano bohaterów. Co mogłem zrobić? Dałem im karę śmierci i ściąłem na placu głównym miasta. Tak się skończył pierwszy scenariusz.
Obiecali, że następne postacie będą pasowały do ich stylu gry( :smt089 :smt089 :smt089 trzech chaotycznych złych barbarzyńców?!).
Pomóżcie mi, nie wiem co robić! (wywalenie ich odpada z gry, bo jak już pisałem, to są moi kuzyni i brat; rozmawiać też próbowałem) Blue_Light_Colorz_PDT_41
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Pon 12:17, 31 Paź 2005    Temat postu:

hm to przykre, ale moi kumple nie umią grać dobrymi postaciami raczej owzem cxzasem są bezmyślni, ale czasem ich zło to majstersztyk nie ma co, ale ja znimi nie walcze jakoś daje im to czego chcą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Faerish
Użytkownik


Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Toruń

PostWysłany: Wto 12:52, 01 Lis 2005    Temat postu:

Cóż temat brzmi MG kontra BG, więc również BG kontra MG, chociaż zapewne nie taki był zamysł autora.
Podejrzewam, że po tym co powiem mnie zlinczujecie ;-), bo większość tutaj to MP, ale raz kozie śmierć.
No nie lubię gdy MG prowadzi mnie przez przygodę jak przez film i wszelkie działania wykraczjące poza to co wymyślił traktuje jako atak. Tak więc dobrą metodą na to jak i na lenistwo MG jest... Częste używanie czrów wieszczących! Tak, dobrze słyszycie. Zmuszą one waszego MG do niekonwencjonalnego myślenia i przewidywania więcej niż jednej sytuacji.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Wto 13:07, 01 Lis 2005    Temat postu:

Cóz ja cie nei zlinczuje ponieważ, moi ze mną nie wlaczą raczej ide im na ręke wiem co lubią- lubią rzeź. Natomiast u mnie czarodziej nie używa czarów wieszczacych bo twierdzi, że nie ma to jak dobra Kula ognia:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 14:00, 01 Lis 2005    Temat postu:

Faerish napisał:
dobrą metodą na lenistwo MG

No wiesz, Fearish, ja nie jestem leniwy na sesjach. Zawsze staram się urozmaicić sesję. Ale moi kuzyni ostatnio się chyba zgadali i... teraz uwielbiają rzeź. Ale ja nie pozwalam im na to - przynajmniej nie takie było moje założenie co do gry. Miało to być ciekawe przygodowe spotkanie, a oni urządzili sobie rzeź na straży miasta( :smt089 ). Oni zaczęli ze mną walczyć - ja kontratakuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 22:28, 18 Lis 2005    Temat postu:

Załamka! Kolejny scenariusz z moimi "świetnymi" graczami. Graliśmy krótko, bo dłużej bym nie wytrzymał! Pod koniec musiałem się opanować i wyratować graczy z opresji(inaczej bym zabił jednego z nich). I co zrobić z takimi graczami??
Proszę was o kontynuowanie tematu o tym jak dopiec graczom. Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Pią 22:47, 18 Lis 2005    Temat postu:

Dobra, ja jako MP dzielę graczy na 2 kategorie: normalnych i nienormalnych.
Gracz normalny: gra zgodnie z charakterem postaci (niezaleznie jaki miałby być), nie przeszkadza, nie przerywa, nie olewa, słucha opisów, interesuje się sesją, śmieje się w momentach do tego przeznaczonych.
Gracz nienormalny: olewa charakter postaci, przeszkadza, przerywa, olewa sesję, nie słucha opisów, śmieje się bez przerwy (ale nie maniakalnie ;) ), podczas sesji robi coś nie związanego z D&D, wali uwagi w stylu: "Przecież to za mało PD!, Jestes jakiś popier..., Dobr zabij mnie mam twoją zasraną sesję w "czterech literach".

Po sesji, dwóch wiem kto do jakiej kateogrii się zalicza. Normalnych rozwijam, popieram, pomagam odgrywać postać. Nienormalnych wywalam lub znęcam się dla własnej zabawy.
I tyle.

Jeżeli chodzi o graczy, którzy są "nieusuwalną drugą kateogrią": rozmawiaj, i tylko to. Karanie nie pomoże: uwierz mi będzie tylko gorzej. Jeżeli nic to przestań prowadzić: BG znaleźć łatwiej niż MP.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 23:19, 18 Lis 2005    Temat postu:

No tak, mam jednego gracza normalnego, jednego wpół normalnego, i jednego nienormalnego. :smt089 Ale tylko ten nienormalny (oprócz mnie - chociaż zaczynam się powoli rozmyślać) chce tworzyć scenariusze na nasze sesje. :smt089
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Sob 12:41, 19 Lis 2005    Temat postu:

No to tak: popracuj nad pół-normalnym a nienormalnego wywal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 14:51, 19 Lis 2005    Temat postu:

Nie mogę - to mój kuzyn! :smt089 :smt089 :smt089
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Sob 17:26, 19 Lis 2005    Temat postu:

Ale co on z tobą mieszka czy jak? Czy cie rodzice ukarzą? Wytłumacz to szerzej. Jest także inna możliwość: izolacja. Niech ma przygodę hack'n'slash w pojedynkę, skoro tak to kocha na drugim końcu świata gry. I tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 18:38, 19 Lis 2005    Temat postu:

Tak właśnie staram się robić. Ale jak on mi rozwala sesje... Przecież nie mogę go zamknąć w drugim pokoju(a jest młodszy ode mnie i wtedy skarży się, że źle prowadzę sesje... Shocked ). I co mam z nim zrobić? Wkońcu nie może grać sam cały czas!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Sob 18:51, 19 Lis 2005    Temat postu:

Skoro jest młodszy to:
a) zastrasz go,
b) przeraź go,
c) coś tam go ;)

A tak na serio, może jest za młody na RPG. Ja bym go wywalił i tyle. Albo postawił ultimatum: "Jedno przeszkodzenie na sesji = wylatujesz!". I tyle.

PS: może, oj może. ;P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 13:20, 20 Lis 2005    Temat postu:

No, jest za młody. Ale potem nie będę miał kompletu graczy - i nie mam kogo dołożyć. :sad: Próby zastraszania działają do póty, do póki nie ma okazji do walki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Nie 16:41, 20 Lis 2005    Temat postu:

A wiesz, że najbardziej przejmujące sesje to 1 na 1? Wtedy MP skupia się na jednej osobie, a inne nie będą w tym czasie przeszkadzać. Co to znaczy komplet graczy? Ja grałem z dwoma, teraz mam 3 i jest fajniuchno takżę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Avathav
Nowicjusz


Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Świątynia Zła Profesja: Stalowy Dręczyciel (15 poziom) Rasa: licz

PostWysłany: Pią 21:39, 14 Kwi 2006    Temat postu:

Po pierwsze - chciałem wszystkich powitać ;) moje sposoby na graczy, którzy w jakikolwiek sposób psują sesje to:

a) sposób nieśmiertelny i niezniszczalny - jeśli akurat są w mieście, wystarczy zrzucić na nich doniczkę z kwiatuszkiem bez prawa do rzutu obronnego Very Happy stosowałem to chyba trzy razy i za każdym razem 3k20 stłuczeń działało Very Happy
b) jeśli są w lochach - zrobić drzwi z dziesiątkami wymyślnych pułapek, niech się pomęczą, sądząc że czeka ich nagroda... a po otworzeniu tych drzwi okazuje się że:

- za nimi jest gładka ściana z przyczepioną karteczką "Ha ha ha ha" ;)
- ogromna komnata z kilkoma dorosłymi smokami
- co tam jeszcze perfidna wyobraźnia złośliwego MG stworzy...

Pozdrawiam ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Sob 8:43, 15 Kwi 2006    Temat postu:

Pomysł z drzwiami i za nimi gładką ścianą był przedni. Nie ma co - moi by się bardzo hm jakiego słowa tu użyć - zdenerwowali. Ja miałem problem z krasnoludzkim łotrem w mojej drużynie - obnosił się z tym, że kradnie i był w dodatku CN. To jest pikuś, ale palladyn który był w drużynie został naszczuty na niego. A jak chciałem sobie dać radę z półelfim bardem chędożycielem to zaserwowałem mu przejażdżkę z sukkubem. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Avathav
Nowicjusz


Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Świątynia Zła Profesja: Stalowy Dręczyciel (15 poziom) Rasa: licz

PostWysłany: Sob 9:44, 15 Kwi 2006    Temat postu:

Cytat:
A jak chciałem sobie dać radę z półelfim bardem chędożycielem to zaserwowałem mu przejażdżkę z sukkubem


Po prostu genialne, przez kilka minut nie mogłem wstać z ziemi ze śmiechu ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin