Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[3.0] Pułapki - sensowna cena i SW

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Mechanika / Zasady domowe i warianty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 16:21, 27 Wrz 2009    Temat postu: [3.0] Pułapki - sensowna cena i SW

Sprawa w miarę prosta - patrząc na PiC ceny pułapek są z sufity, zaś SW ma się nijak do rzeczywistego zagrożenia.

Jak Wy rozwiązujecie ten problem (osoby, które problemu z SW nie widzą, proszę o nie zabieranie głosu w temacie - celowo zakładam go na tym subforum)? Macie jakieś sugestie/rady, jak ustalać koszt i szacować SW?

Oczywiście, aktualnie robię to na wyczucie, ale wyczucie nieraz warto wesprzeć.


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Pon 12:02, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Merwix
Adept


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 6:32, 28 Wrz 2009    Temat postu:

SW jest dobre. Bo nie bierze się pod uwagę zagrożenia jakie pułapka stanowi (drogi alarm nie stanowi zagrożenia, a mimo to będzie wyzwaniem dla łotrzyka), a to jak skomplikowany mechanizm się w niej znajduje. Prosiłbym żebyś nie pisał z góry iż Twoje pomysły są lepsze (takie odnosi się wrażenie jeśli nie chcesz słuchać innych punktów widzenia), bo nie wiem jak innych użytkowników forum, ale mnie to pozbawia ochoty do jakiejkolwiek pomocy.

Ostatnio zmieniony przez Merwix dnia Pon 6:50, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 12:08, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Wg mechaniki pułapka rzucająca w postać magiczny pocisk stanowi dla postaci na 2. poziomie takie samo zagrożenie, jak ogr. Ogra nie da się rozbroić. Pułapka o SW 1 to trucizna, która nie stanowi jakiegokolwiek zagrożenia dla życia postaci - w razie nieudanego RO postać po kilku dniach będzie zdrowa, a nawet silniejsza - dzięki nabytkowi w postaci PD.

Nie pisze, że mój pomysł jest lepszy - po prostu nie chcę dyskutować o jego przewadze. Jeżeli ktoś jest nie przekonany i tak mi nie pomoże, stąd taka konstrukcja postu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Namrasit
Adept


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 10:17, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Pułapki w dnd są tak samo jak trucizny po prostu skopane. Normalnie żeby zatruć kogoś grzybami wystarczy je zebrać i podać delikwentowi, koszt żaden. Podobnie jest z pułapkami, zresztą, patrząc na ich ceny, to czasem się okaże, że twórca lochu po którym się szlajamy wydał na nie 10x więcej niż wartość skarbów których pilnują. Zresztą większość pułapek w dnd jest idiotyczna, zastanówcie się jakby wyglądała pułapka którą wasza postać miałby zabezpieczyć własne skarby. Na pewno na jej rozbrojenie nie wystarczyłby jedne test. I byłaby to jakaś mega trudna pułapko-zagadka (20 przełączników które trzeba dobrze ustawić a kombinacje wchodzą raz na minutę itp). Wsadzenie przecież 10 kusz do szafy i pociągniecie miedzy nimi sznurka tak, żeby przy otwarciu drzwi wszystkie strzeliły w jedno miejsce, to wcale nie jest ani trudne, ani drogie, a mamy pułapkę która może zadać 10k8 obrażeń. Masakra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Merwix
Adept


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 13:37, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
Normalnie żeby zatruć kogoś grzybami wystarczy je zebrać i podać delikwentowi, koszt żaden.

Poza dowiedzeniem się u specjalisty jakie grzyby są trujące w sposób potrzebny nam (przecież nie da się komuś grzybka powodującego rozwolnienie jeśli chce się go zabić). Znalezienia odpowiedniego miejsca w którym takie grzyby rosną i wreszcie znalezieniu samych grzybów. To rzeczywiście koszt żaden. Oczywiście pomijam fakt przygotowania tych grzybów tak żeby sam ich smak i zapach nie odrzucał ofiary od ich zjedzenia. Pomyśl czasem nim coś napiszesz.

[quote] Wsadzenie przecież 10 kusz do szafy i pociągniecie miedzy nimi sznurka tak, żeby przy otwarciu drzwi wszystkie strzeliły w jedno miejsce, to wcale nie jest ani trudne, ani drogie, a mamy pułapkę która

Wsadź 10 kusz do szafy. 10 naciągniętych kusz do szafy tak żeby samemu się nimi nie postrzelić i jeszcze coś tam zmieścić. Oczywiście taka kusza może być naciągnięta w nieskończoność i wcale się nic z cięciwą ani łęczyskiem nie stanie.

Cytat:
I byłaby to jakaś mega trudna pułapko-zagadka (20 przełączników które trzeba dobrze ustawić a kombinacje wchodzą raz na minutę itp).

Tak, problem w tym , że te wszystkie przełączniki są bezużyteczne jeśli ktoś je odłączy od reszty mechanizmu. Na tym polega właśnie unieszkodliwianie urządzeń.

Cytat:
Wg mechaniki pułapka rzucająca w postać magiczny pocisk stanowi dla postaci na 2. poziomie takie samo zagrożenie, jak ogr. Ogra nie da się rozbroić.

Przed ogrem można uciec, a na pewno bez problemu można go zauważyć. Z pułapkami nie ma się takiego luksusu.

Cytat:
Pułapka o SW 1 to trucizna, która nie stanowi jakiegokolwiek zagrożenia dla życia postaci - w razie nieudanego RO postać po kilku dniach będzie zdrowa, a nawet silniejsza - dzięki nabytkowi w postaci PD.

Bo postać będzie miała możliwość bezproblemowego odpoczywania kilku dni w lochu. Dobry pomysł. Nie wiem też dlaczego uważasz, że tylko zagrożenie życia może przynieść jakiekolwiek doświadczenie.

Cytat:
po prostu nie chcę dyskutować o jego przewadze

A powinieneś, bo owa przewaga może nie istnieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 13:46, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
Przed ogrem można uciec, a na pewno bez problemu można go zauważyć. Z pułapkami nie ma się takiego luksusu.

Przed ogrem łatwiej uciec, niż przed nietoperzem, ale to ogr jest groźniejszy. Magiczny pocisk nie ma szans zabić drugopoziomowca - nie stanowi wyzwania.

Cytat:
Nie wiem też dlaczego uważasz, że tylko zagrożenie życia może przynieść jakiekolwiek doświadczenie.

Właśnie to jest problem - wg podstawowych zasad naliczania PD tak właśnie jest.

Owszem, pułapki mogą działać na zasadzie modyfikatora PS (np. 3 ogry i pułapka z magicznym pociskiem - wtedy on coś zmienia), ale mnie interesuje ustalenie zagrożenia, jakie pułapki stanowią samodzielnie. Oczywiście, nie warto w związku z tym dyskutować o np. pułapce usypiającej.

Jak wg Was oszacować SW samotnej pułapki w stylu wilczego dołu, ognistej pułapki, czy kuli ognia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Merwix
Adept


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 16:59, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
Właśnie to jest problem - wg podstawowych zasad naliczania PD tak właśnie jest.

W podstawowych zasadach nie uwzględniano nawet istnienia pułapek, można wcale nie dawać za nie doświadczenia i tyle.

Chciałbym wiedzieć gdzie konkretnie jest napisane, że wystarczy przeżyć trafienie przez pułapkę żeby dostać PD. Przejrzałem PiC ale musiałem to przeoczyć. Jeśli natomiast czegoś takiego nie ma to należy uznać, że PD otrzymuje się za rozbrojenie pułapki (czy to za pomocą umiejętności czy to drewnianego kija).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Namrasit
Adept


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 17:40, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Merwix napisał:

Poza dowiedzeniem się u specjalisty jakie grzyby są trujące w sposób potrzebny nam (przecież nie da się komuś grzybka powodującego rozwolnienie jeśli chce się go zabić). Znalezienia odpowiedniego miejsca w którym takie grzyby rosną i wreszcie znalezieniu samych grzybów. To rzeczywiście koszt żaden. Oczywiście pomijam fakt przygotowania tych grzybów tak żeby sam ich smak i zapach nie odrzucał ofiary od ich zjedzenia. Pomyśl czasem nim coś napiszesz.


A żeś problem znalazł dla 1 poziomowego druida z rangami w warzeniu trucizn. Wie gdzie co i jak. W jeden dzień zbierze i przygotuje. A co do smaku to taki sromotnik jest podobno smaczny :). Smacznego.

Merwix napisał:
Wsadź 10 kusz do szafy. 10 naciągniętych kusz do szafy tak żeby samemu się nimi nie postrzelić i jeszcze coś tam zmieścić.

Jak ty w dd-ki grasz jak sobie 10 kusz w szafie nie umiesz wyobrazić? Jedna nad druga bardzo ładnie się zmieszczą.
Merwix napisał:

Oczywiście taka kusza może być naciągnięta w nieskończoność i wcale się nic z cięciwą ani łęczyskiem nie stanie.

Oczywiście. To przecież dnd.
Merwix napisał:

Tak, problem w tym , że te wszystkie przełączniki są bezużyteczne jeśli ktoś je odłączy od reszty mechanizmu. Na tym polega właśnie unieszkodliwianie urządzeń.

To zależy od wielkości przełączników i tego w jaki sposób generują sygnał. Unieszkodliwiane urządzeń, nie wszystko rozwiąże, tak jak otwieranie zamków nie wszystkie drzwi otwiera.
Merwix napisał:

Przed ogrem można uciec, a na pewno bez problemu można go zauważyć. Z pułapkami nie ma się takiego luksusu.

Jakoś nie wydaje mi sie by statyczna pułapka krojąca 2k4+2 była czymś porównywalnym do mobilnego i szybkiego ogra. Co ze ogra można zauważyć, jak zwykle trzeba z nim zrobić to co z pułapką, czyli jakoś przejść.


Ostatnio zmieniony przez Namrasit dnia Wto 17:42, 29 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 17:53, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Cytat:
W podstawowych zasadach nie uwzględniano nawet istnienia pułapek

SW = skala wyzwania (jak wiesz). Wg zasad (jest w PiC lub PMP) w przypadku pułapek jest to odpowiednik skali wyzwania - czyli właśnie słuzy m.in. do przyznawania PD.
Cytat:
można wcale nie dawać za nie doświadczenia i tyle

Można, ale w pewnych okolicznościach się należy - niektóre pułapki stanowią spore wzywanie.
Zakładając ten temat chciałem podyskutować właśnie na temat tego, jak duże to wyzwanie w jakich przypadkach jest (zupełnie mnie podane SW nie przekonują) [oraz co z cenami].


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Wto 17:53, 29 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 20:48, 30 Wrz 2009    Temat postu:

Moim zdaniem pułapka sama w sobie nie stanowi zagrożenia lub stanowi niebezpieczeństwo o wiele mniejsze od rzeczywistego SW. Rozbrojenie pułapki, czy przeżycie, gdy zostanie uruchomiona powinno przynosić tylko niewielką część PD. Natomiast w przypadku, gdy pułapka jest elementem osłabiającym podczas starcia z innymi stworzeniami, wtedy dopiero należy liczyć ją jako pełnowartościowego przeciwnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Merwix
Adept


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 15:51, 01 Paź 2009    Temat postu:

Cytat:

Jak ty w dd-ki grasz jak sobie 10 kusz w szafie nie umiesz wyobrazić? Jedna nad druga bardzo ładnie się zmieszczą.

Cytat:
Oczywiście. To przecież dnd.

Normalnie, po prostu ich nie widzę jedna nad drugą i wycelowanych w jedno miejsce. To już Twoja sprawa, że Twoje granie w D&D ogranicza się do "siecz, rzuć kością, rzuć kością, zrób test".

Cytat:
Jakoś nie wydaje mi sie by statyczna pułapka krojąca 2k4+2 była czymś porównywalnym do mobilnego i szybkiego ogra. Co ze ogra można zauważyć, jak zwykle trzeba z nim zrobić to co z pułapką, czyli jakoś przejść.

Tak, bo jak się widzi ogra to trzeba go tłuc. Nawet jeżeli się z nim nie ma szans. Nie doceniasz również efektu zaskoczenia jaki daje pułapka. Gracze nie wiedzą co ich atakuje (chyba, że MP mówi " walnęła w was pułapka z magicznym pociskiem")

Cytat:
To zależy od wielkości przełączników i tego w jaki sposób generują sygnał. Unieszkodliwiane urządzeń, nie wszystko rozwiąże, tak jak otwieranie zamków nie wszystkie drzwi otwiera.

Dziwne zdania w porównaniu do Twoich poprzednich wypowiedzi. Razz



Cytat:

A żeś problem znalazł dla 1 poziomowego druida z rangami w warzeniu trucizn. Wie gdzie co i jak. W jeden dzień zbierze i przygotuje. A co do smaku to taki sromotnik jest podobno smaczny :). Smacznego.

Nie znajdzie to raz. Bo może tych grzybów nie być. Dwa, testy warzenia trucizn mogą się nie powieść. Nie, sromotniki są cierpkie w smaku i trzeba być zdolnym żeby przygotować to tak żeby wszyscy zjedli.

Rzeczywiście w PMP są pułapki opisane. Nie zauważyłem:P Jednak jest tam wyraźnie napisane, że trzeba je ominąć, unieszkodliwić lub przeżyć zadawane przez nie obrażenia (jeśli ich nie zadaje to ta metoda nie działa) proste.

Cytat:
Moim zdaniem pułapka sama w sobie nie stanowi zagrożenia lub stanowi niebezpieczeństwo o wiele mniejsze od rzeczywistego SW

Bo wcale na Twoją postać nie toczyła się wielka kamienna kula. Pułapki stanowią zagrożenie. Podniesienie jej SW o +1 na każde 2k6 obrażeń jest odpowiednie. Pułapka o SW 3 może roznieść 5-6 poziomową postać.


Btw: pułapka z magicznym pociskiem ma SW 1 albo 1/2 zależności, który wariant się wybierze. Więc nie stanowi takiego samego wyzwania co ogr.
Do tego ST jej testów (i przeszukiwania i unieszkodliwiania) wahają się od 16 do 24.


Ostatnio zmieniony przez Merwix dnia Czw 15:59, 01 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 17:59, 01 Paź 2009    Temat postu:

Oficjalnie pułapki

Cytat:
pułapka z magicznym pociskiem ma SW 1 albo 1/2 zależności, który wariant się wybierze

Zgodnie z oficjalnymi zasadami z Pieśni i Ciszy SW = poziom czaru +1.

Cytat:
Podniesienie jej SW o +1 na każde 2k6 obrażeń jest odpowiednie.

Obrażenia z jednej strony, a szansa na ich uniknięcie (RO, testy ataku) z drugiej.

Uważam, iż "SW" należy w tym temacie omawiać an zasadzie - wzywanie dla postaci na danym poziomie. Postać o wyższym poziomie często nie powinna dostać PD za samotną pułapkę, albo prawie ich nie dostać, ponieważ pułapki takie mogą nie mieć szans jej na prawdę skrzywdzić (szczególnie pułapki zadające przy trafieniu krytycznym/przy maksymalnych obrażeniach mniej niż pula PW postaci).
Nie chwytajcie mnie za słowa - chodzi mi po prostu o to, iż chciałbym ustalić "wzorce", a nie traktować to identycznie do spotkania o danym SW.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Mechanika / Zasady domowe i warianty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin