Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Druid tylko od leczenia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Forum ogólne D&D
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 10:46, 21 Cze 2008    Temat postu: Druid tylko od leczenia

Jedn z moich graczy prowadzi elfa (księżycowego, czyli standardowego) druida (aktualnie na 6). Drużyna składa się z samych elfów. Poza druidem są w niej takie postacie:
- barbarzyńca 5
- czarodziej 5 /inkantratriks 1
- łotrzyk 6
- tropiciel 5
W efekcie druid ma trochę czarów wzmacniających (potęga dębu, korowa skóra), czy ofensywnych (cierniste kamienie, oplątanie), lecz podczas potyczek znaczną część swych zasobów poświeca na leczenie. Pi tym, jak rzuci te cztery wymienione wcześniej czary zwykle przechodzi do leczenia, najpierw zwykłymi czarami, potem z różdżki.

Osobiście uważam, że odpowiednie leczenie i wplatanie w to innych mocy też może być wyzwaniem, lecz gracz nie jest w pełni usatysfakcjonowany tą sytuacją, a liczba jego opcji działania jest ograniczona.

Jak uważacie, co można zrobić, by poprawić satysfakcję gracza z rozgrywki? Mam na myśli rady dość szczegółowe, choć także w kontekście ogólnym (dotyczace także podbnych sytuacji).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Volfer
Adept Cienia


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lublin

PostWysłany: Sob 10:56, 21 Cze 2008    Temat postu:

Najpierw sie przywitam po długiej przerwie: Siema wszystkim!!!
Teraz odnoście postu Kamulca...

Sam kiedyś grałem kapłanem i miałem taką drużynę, że 3/4 moich tur poświęciłem na leczenie ich z ran. Jest to rzeczywiście problem dla BG, którzy muszą to robić, gdyż jest to nie tylko niesatysfakcjonujące, ale także nudne.
Można to rozwiązać w nieco wymuszony sposób dodając do ich drużyny kapłana, który chce im pomóc w walce - będzie on wtedy ich leczył, gdyż będzie należał do ich drużyny - sterowany przez MP.
Ja jednak gdy byłem MP, starałem się dawać graczom do "znalezienia" stosunkowo dużo miksturek leczenia zamiast większej ilości złota, czy świecidełek. Można też dawać dużo złota i zasugerować, żeby zakupili u alchemika.
Póki co nie wpadłem na inne rozwiązania Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Inmemorial
Zbrojny


Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 15:31, 21 Cze 2008    Temat postu:

Ja poleciłbym drudidowi klase prestiżową która nie opiera się na zaklęciach i w ten sposób musieliby znaleść kogoś innego kto by uleczył ich rany lub też znaleść alternatywne źródło leczenia. :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 17:14, 21 Cze 2008    Temat postu:

Nie chodzi o to, by druid stracił możnośc leczenia, albo o to, by przypisać tą rolę komuś innemu.

Cytat:
znaleść alternatywne źródło leczenia

Na propozycje jest miejsce w tym temacie. Przypominam tylko, że powinno być to źródło logiczne (wiadomo, że zastępując czary z różdżki ponad 3 i 1/3 raza droższymi eliksirami szybko się zbankrutuje).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Inmemorial
Zbrojny


Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 1:30, 22 Cze 2008    Temat postu: Re: Druid tylko od leczenia

Kamulec napisał:
Jak uważacie, co można zrobić, by poprawić satysfakcję gracza z rozgrywki? Mam na myśli rady dość szczegółowe, choć także w kontekście ogólnym (dotyczace także podbnych sytuacji).


Co jest złego w radzie porzucenia ścieżki magii i przyjmowania coraz potężniejszych form zesłanych na druida przez duchy nature czy wyzwolenie jego dzikich instynktów? A może rozwinięcie się więzi z bestiami tak potężnymi, że zatrwożyłoby to dusze nawet jego własnych towarzyszy?

A co do tego leczenia... zwoje, różdżki albo niech się męczą, dłuższe odpoczynki, trudniejsze walki, większa śmiertelność. Nie są to czynniki które mogłyby zepsuć grę a raczej zmienić ją.

W mojej drużynie nie mam zbyt dużych problemów z tym tematem gdyż mamy kapłana/wojownika, kapłana/czarodzieja i barda więc zawsze znajdzie się ktoś kto wspomoże zaklęciem. Do tego nowy członek zespołu z drobnym leczeniem czyli rycerz ciemności i muzyczka gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bel-ort
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 11:16, 22 Cze 2008    Temat postu:

Nie powinienem mówić o wyborze klas innych graczy ale to też troche ich wina. Zawsze powinny być co najmniej dwie postacie z umiejętnością leczenia. Ja bardziej preferuje gre gdzie gracze popiszą się swoim logicznym myśleniem i umiejętnościami ich postaci, a nie siekanki wienc taki problem mnie nie boli.

Wracając do tematu:
- Inni gracze mogą być wieloklasowcami i wziąść sobie klase leczącą
- Po 10. lvl problem się skończy ponieważ wtedy leczenie jest mało przydatne
- Daj jakiegoś BN który będzie im pomagał
- Zrób bitwe w państwa z państwem ( jeśli gracze się w to wciągną to masz dodatkowy wątek a na czymś takim jest więcej kapłanów i to nie jest dziwne kiedy oni ci pomagają)

Mógłbym tak wymieniać jeszcze troche ale to by były rady "na chwile" po skończeniu wątku problem by wrócił. I niestety będzie wracał bo przy takiej liczebności BG to potrzeba kilku leczących postaci (jak już powiedziałem wcześniej).
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 12:01, 22 Cze 2008    Temat postu:

Dziękuję, ale niestety wasze rady polegają na tym "Jak masz taką sytuację, że druid jest jedyna postacią leczacą, to ta sytuacje zmień". Taka opcja jest oczywista i tu nie ma się o cyzm rozwodzić. Chce jednak omówić, co można zrobic w tej sytuacji, jednocześnie nie zmieniając składu, czy klas postaci drużyny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bel-ort
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 15:16, 22 Cze 2008    Temat postu:

W takim razie powinieneś dawać takie sytuacje aby druid mógł się popisać swoimi umiejętnościami. Niekoniecznie to musi być walka bo nie wszystko się do niej sprowadza, np. spotkanie druidów w gaju i zadanie polegające na znalezieniu jakiejś rzadkiej rośliny, przkonaniu dzikich zwierząt aby czegoś tam nie robiły itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 15:38, 22 Cze 2008    Temat postu:

Szczególnie chciałbym skoncentrować sie na tym, co mogą zrobić w tej kwesti gracze, bo to, co mówisz także jest oczywiste.

Chciałem przypomnieć, że nie gram od wczoraj i na większość prostych rozwiązań umiem wpaść Smile Na forum pytam o coś mniej banalnego Cool


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Nie 15:40, 22 Cze 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 10:24, 23 Cze 2008    Temat postu:

Zapobiegać, nie leczyć. Niech druid spróbuje przypakować się czarami, zmienić się w coś silniejszego i samemu unieszkodliwić jak najwięcej przeciwników. W pierwszej rundzie walki niech atakuje, a nie wyjmuje różdżki. Prawdopodobne, że po chwili będzie się musiał cofać do rannych towarzyszy, jednak aktywny udział w walce już jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:09, 25 Cze 2008    Temat postu:

Myślę, że to druid powinien przedstawić swój problem na forum drużyny. Najlepiej rozwiązywać wspólnie problemy. Jeżeli pan-miłośnik-lasu nie chce leczyć, to powinni gracze znaleźć kogoś dodatkowego kto by go chociaż po części odciążył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Forum ogólne D&D Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin