Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Elf

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 16:53, 19 Paź 2007    Temat postu: Elf

Jedna z najważniejszych ras D&D. Rasa piękna, sztuki, wdzięku, miecza, magii. Istoty, dla których życie ludzkie jest mignięciem. Ci, którzy mają czas zobaczyć wszytko. Jak je odgrywać? Jak przedstawić to, że ma się 150 lat? Jak uwzględnić perspektywę długowieczności w relacjach z innymi i postrzeganiu świata?
Pytam z dwóch powodów. Po pierwsze mogą to być cenne uwagi dla moich graczy, gdyż wszyscy mają BG elfickich. Po drugie mogą przydac mi się w odgrywaniu przedstawicieli tej rasy, a jest to według mnie rzecz trudna.
Nalezy uwzględnić, że elf BG ma statystycznie taką samą INT, RZT, CHA i liczbę umiejętności, co człowiek (a nawet tego ostatniego mniej).

PS: Proszę nie pisać banałów.

Ad. wypowiedzi Liverrina: Dzięki, ma ktoś coś może jeszcze do dodania?


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Pią 21:18, 19 Paź 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 20:03, 19 Paź 2007    Temat postu:

Sam gram elfem i muszę przyznać, że początki miałem trudne.
Zacząć trzeba od tego, że elfy potrafią "przystosować się" do tego, że żyją tak długo, tzn. to co jest napisane w PG (na stronie 15 w podpunkcie "Osobowość"). Trzeba nauczyć się odgrywać postać, która patrzy na wszystko z dystansu, która nie przejmuje się drobnymi zniewagami, a wielkie traktuje niezwykle poważnie.
Do elfów nie pasuje więc stereotyp rozpustnika, który jednego wieczora bawi się w tawernie, a drugiego jest już w innym mieście. Elfy są raczej stałe. Tzn. też, że elf inaczej podchodzi do miłości - nie jest to jedynie zauroczenie, charakterystyczne dla ludzkiej natury. Tu najlepszym przykładem jest Tanis z Dragonlance, który będąc po części człowiekiem wolał Kitiarę, waleczną, ludzką wojowniczkę od Laurany - elfiej panny o niesamowitej, nadludzkiej urodzie.
Sam, tworząc postać Liverrina Clarona, elfiego barda, nie uwzględniłem tego w jego życiorysie, potem musiałem tłumaczyć jego "rozrywkowość" czymś odróżniającym go od jego rasy, mimo, że wciąż był elfem...

Można by tutaj wyliczać cechy elfów i napisać naprawdę długą rozprawkę. Jednak nie będę tego robił, należy po prostu pamiętać parę istotnych spraw (o większości już napisałem). Ważny jest styl bycia - niezachwiany i długowieczny, upodobania - miłość, zamiłowanie do sztuki, magii, a także to, że elfy raczej nie są brutalnymi zabójcami, by podczas długiego życia nie odczuwać wyrzutów sumienia. Starają się żyć w zgodzie z naturą, tak, by nie musieli żyć z nieczystym sumieniem.

Oczywiście każdy elf może być inny, jednak to każdy chyba rozumie. Jest jednak pewien stereotyp elfa (o którym pisałem), pewna granica, której nie powinno się przekraczać odgrywając tę wspaniałą rasę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Nie 20:01, 11 Lis 2007    Temat postu:

Hej, a jak możnaby odgrywać elfa-mordercę BEZ wyrzutów sumienia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gris
Adept


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wziąć na piwo ?

PostWysłany: Nie 20:33, 11 Lis 2007    Temat postu:

Lekko ironizując powiem, że możesz go tak odgrywać jakby nie miał wyrzutów sumienia ...
Wiadomo, w każdej społeczności zdażają się osobnicy nie wahający się przed niczym. Długowieczność może przykładowo działać na elfa - mordercę w dość specyficzny sposób. Po pewnej dozie złych uczynków może całkowicie zniszczyć bariery poszanowania życia - zarówno cudzego jak i własnego. Nie wahałby się podejmować coraz bardziej niebezpiecznych zadań, odznaczałby się coraz większą dozą bezwzględności. Tykie brzemie złych czynów ciążących na jednej osobie przez kilka wieków wyrobiłoby w nim usposobienie " śliskiego typa " z którym lepiej nie zaczynać. Można wkleić takiej postaci całkowite nieprzestrzeganie prawa i coraz wyrazistrze obnoszenie się z tym oraz inne grzeszki i przywary. Dobrym pomysłem mogłoby być także stopniowe dorabianie choroby psychicznej, która mogłaby rozrastać się powoli na przestrzeni lat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 20:54, 12 Lis 2007    Temat postu:

Rudzia napisał:
Hej, a jak możnaby odgrywać elfa-mordercę BEZ wyrzutów sumienia?

Gris napisał:
Długowieczność może przykładowo działać na elfa - mordercę w dość specyficzny sposób. Po pewnej dozie złych uczynków może całkowicie zniszczyć bariery poszanowania życia - zarówno cudzego jak i własnego. Nie wahałby się podejmować coraz bardziej niebezpiecznych zadań, odznaczałby się coraz większą dozą bezwzględności.

Cóż, jest to jedno z rozwiązań. Ale takie zachowanie tyczy się raczej rasy ludzkiej, nie elfów.

Wracając do pytania. Myślę, że wystarczy dać mu zły charakter. Jego przekonania, to w co wierzy zabijając, choć w rzeczywistości dla ogółu wydaje się to złe, on uważa za dobre i słuszne. To powinno załatwić sprawę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Pią 8:45, 30 Lis 2007    Temat postu:

Coś jak elficki skin? Który swiecie wierzy, że np. krasnoludy pragną zniszczyc świat?
W łagodniejszej wersjii to byłby mocno szurniety chaotyczny dobry - skoro sądzi, że działa dobrze...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 18:57, 30 Lis 2007    Temat postu:

Rudzia napisał:
Coś jak elficki skin? Który swiecie wierzy, że np. krasnoludy pragną zniszczyc świat?
W łagodniejszej wersjii to byłby mocno szurniety chaotyczny dobry - skoro sądzi, że działa dobrze...

Nie dokładnie... Ale to wynika z mechaniki D&D i spojrzenia z różnych perspektyw. Z założenia postać, która czyni zło ma zły charakter. To jest ogólnik - wiadomość dla gracza. Nawet jeśli postać tego gracza sądzi, że działa dobrze (czyniąc zło), nie zawsze tak musi być.
Ale to są już skrajne przypadki i trzeba mieć naprawdę dużo wprawy, by umieć odgrywać postać złą, uważającą, że np. zabicie paladyna jest czymś dobrym i chwalebnym (gdyż to wymaga wczucia się w postać w stopniu umysłu).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 20:19, 30 Lis 2007    Temat postu:

Jeśli o mnie chodzi to idealne odgrywanie elfa który przeżył juz kilka wieków powinno być zupełnie rózne od standardowego... 400 lat to dużo czasu aby poznać świat. Dziecię Lasu bedzie niemal wszystkowiedzące i nic nie będzie w stanie go zadziwić...poporstu widziało juz wszystko, niziołka barbarzyńcę, szalonego kapłana Muradina, upadłego niebianina i wampira paladyna w służbie Peora Mr. Green
Tak jak mówił Liverrin, taki ktoś nie zwraca uwagi na zniewagi, ale to co przeżył sprawia, że posiada wykształconą dumę, która nie pozwala mu puścić mimo uszu poważnej obrazy. Mimo chaotycznej natury nie oddają się szałowi i rządzy krwi. Żyją tak aby niczego nie żałować, wedle przedwiecznych praw w harmoni ze światem. Młody elf, tak w wieku 100 lat może być dzikim duchem, pogardzającym spokojem, a to dlatego, że to odpowiednik 16 roku życia człowieka, czyli wtedy kiedy kolesiowi najbardziej odbija. Ale mimo wszystko marna szansa, że elf bedzie się zachowywał jak ja(XD).
Należy też zwrócić uwagę, na sposób walki. Dziecię Lasu raczej nie będzie poporstu bezsensownie machać mieczem. Zamiast tego będzie co chwila wykręcać jakieś piruety, stosować zmyłki, wyginac się do tylu aby uniknąć ciosu...w ogule ich sposób walki powinien bardziej przypominać taniec(dosyć zabójczy^^) Ale ciężko to przełożyć na mechanikę gry, jeśli komus strzeli do łba zrobić elfa posiadającego 8 zręczności i 16 budowy Very Happy


A idea seryjnego mordercy sądzącego, że czyni dobro jest ciekawym pomysłem xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Wto 9:17, 04 Gru 2007    Temat postu:

Ja mogę sobie wyobrazić osobęświęcie wierzącą, że zabicie paladyna jest czymś dobrym - ale to zależałoby tylko i wyłącznie od tego, kim jest ten paladyn (mam nadzieję, że panowie się nie pogniewają - Lady Aribeth rozniosłabym bez gadania, choć identyfikujęsięz charakterem ChD).
Wiecie, jak się obejrzy kilka horrorów, to można odnieść wrażenie, że seryjni mordercy nie sądzą, że są źli (Teksańska masakra), a czasem nawet widz sam usprawiedliwia niektóre z ich morderstw (najnowsze Halloween).
A czemu elf nie miałby mieć 16 pkt. kondycji? W ogóle zdaje mi się, że elfy w D&D są jakieś pojumane. Premię ujemną do kondycji mogłabym zrozumieć, ale do charyzmy??? I ten śmiesznie niski wzrost (160cm)...Moim zdaniem elfy powinny mieć co najmniej metr dziewięćdziesiąt!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 15:46, 04 Gru 2007    Temat postu:

Klasyczne elfy z D&D nie mają katy do charyzmy. Można się Ciebie spytać, Rudzia, skąd ty czerpiesz wiedzę?

Cytat:
Ja mogę sobie wyobrazić osobęświęcie wierzącą, że zabicie paladyna jest czymś dobrym - ale to zależałoby tylko i wyłącznie od tego, kim jest ten paladyn (mam nadzieję, że panowie się nie pogniewają - Lady Aribeth rozniosłabym bez gadania, choć identyfikujęsięz charakterem ChD).

Paladyn musi mieć charakter praworządnie dobry.
cRPG to nie gra fabularna, zaś charakter Lady jest kolejnym z dziesiątków niedociągnięć kampanii NWN, które widać po włączeniu monitora (tak samo, jak np. CD są drowy, duergarowie, część likantropów i bandytów).

Cytat:
Wiecie, jak się obejrzy kilka horrorów, to można odnieść wrażenie, że seryjni mordercy nie sądzą, że są źli (Teksańska masakra), a czasem nawet widz sam usprawiedliwia niektóre z ich morderstw (najnowsze Halloween).

To tak, jakby wiedzę o samochodach czerpać z pogoni na filmach akcji. Rzeczywistość, a horror to dwie różne rzeczy. Nie jestem specem, ale z tego co mi się zdaje horrory zwykle nie oddają w sposób ambitny rzeczywistości, włącznie z psychiką.

W aspekcie usprawiedliwiania: Charakter, to zasady (choćby niepisane i podświadome), jakimi się kierujesz. Złym nie czyni cię nieświadome czynienie zła, zaś chaotycznym złamanie prawa, gdy córka ma nóż na gardle. Jednakże jeżeli bez przymusu kradniesz, fałszujesz, zabijasz, bo uważasz że działasz dla jakieś idei, to działasz źle.
Podsumowując: Liczy się, jak istota definiuje moralność działania w porównaniu do obiektywnego dobra/zła/praworządności/umiłowania wolności.


Cytat:
Moim zdaniem elfy powinny mieć co najmniej metr dziewięćdziesiąt!

Kwestia gustu, mityczny pierwowzór nie mówi, aby miały być wysokie.

Tak ogólnie: Czy nie należy tego wątku przenieść do "Pytań graczy i MG"? Ma być on czysto indywidualny, czy ogólny?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Śro 23:20, 05 Gru 2007    Temat postu:

Rudzia napisał:
Wiecie, jak się obejrzy kilka horrorów, to można odnieść wrażenie, że seryjni mordercy nie sądzą, że są źli...

Pozwól, że zacytuję siebie, bo nie chce mi się któryś raz pisać tego samego. :P
Liverrin napisał:
Z założenia postać, która czyni zło ma zły charakter. To jest ogólnik - wiadomość dla gracza. Nawet jeśli postać tego gracza sądzi, że działa dobrze (czyniąc zło), nie zawsze tak musi być.

Rudzia napisał:
...(Teksańska masakra), a czasem nawet widz sam usprawiedliwia niektóre z ich morderstw (najnowsze Halloween).

No cóż... nie wiem co siedzi w głowach tych "czasem widzów", więc pozostawię to bez komentarza. ;]
Kamulec napisał:
Paladyn musi mieć charakter praworządnie dobry.
cRPG to nie gra fabularna, zaś charakter Lady jest kolejnym z dziesiątków niedociągnięć kampanii NWN, które widać po włączeniu monitora (tak samo, jak np. CD są drowy, duergarowie, część likantropów i bandytów).

Popieram.
Kamulec napisał:
Tak ogólnie: Czy nie należy tego wątku przenieść do "Pytań graczy i MG"? Ma być on czysto indywidualny, czy ogólny?

Temat twój, dział Kondeksa. :P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 18:27, 06 Gru 2007    Temat postu:

Począwszy od mojego (włącznie) wszystkie posty zostaną usunięte. Wstrzymam się jednak na krótko, aby dać szanse samej zainteresowanej przeczytać powyższe posty i/lub zgłosić ewentualne obiekcje apropo mojego oświadczenia.
Teraz wyjaśnienie:
1. niezgodność z wątkiem
2. wątek o gustach
3. tylko jedno pytanie trzyma się tematyki forum
4. poza nim treść merytoryczna znikoma
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 22:04, 07 Gru 2007    Temat postu:

Kondeks napisał:
Począwszy od mojego (włącznie) wszystkie posty zostaną usunięte. Wstrzymam się jednak na krótko, aby dać szanse samej zainteresowanej przeczytać powyższe posty i/lub zgłosić ewentualne obiekcje apropo mojego oświadczenia.
Teraz wyjaśnienie:
1. niezgodność z wątkiem
2. wątek o gustach
3. tylko jedno pytanie trzyma się tematyki forum
4. poza nim treść merytoryczna znikoma

Które posty dokładnie masz na myśli?
1. Ha, zależy. Ty odebrałeś to w ten sposób. Nie wiadomo, co myśli o tym Rudzia.
2. W pewnych momentach owszem.
3. Chyba tematu, nie forum? Mogę cię zapewnić, że w kilku postach wyżej jest ich nieco więcej niż jedno.

To jednak tylko moja 'opinia' jako kolegi moderatora, na temat usuwania bądź nie fragmentów tego wątku. ;)
Post do usunięcia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 0:02, 08 Gru 2007    Temat postu:

Skoro robimy maraton postów administracji, to na całego. Otóż:
- też nie wiem, o jakich postach mowa konkretnie, acz część wypowiedzi sprawia wrażenie bardzo wodnistych.
- usuń to, proszę, szybciej, a nie zostawiaj
- zawsze możesz wysłać notkę na PW.
_____________________________________________________________
Nie musimy się tak strasznie spieszyć, przecież chodzi o przejrzystość forum. Chciałbym, żeby (jak Liverrin napisał) sama Rudzia się wypowiedziała. Jeśli nie macie nic przeciwko to ja spróbuje to skondensować w jeden post. - GWP Kondeks
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Śro 14:36, 12 Gru 2007    Temat postu:

Ja wypowiem się następująco:
1.Rzeczywiscie trochę odbiegliśmy od tematu, bo z elfa mordercy zeszliśmy na zwykłego mordercę, czasem spoza D&D.
2.Gdzie tu gusta? Nie, nie czepiam się, po prostu chcę wiedziec.
3.Które?
4. Nie znikoma, ale przyznaję, że niezbyt konkretna.

Poza tym chciałam wprowadzic pewne niezwiązane z tematem sprostowanie: To nie LAdy Ari ma charakter CD... To ja się z nim identyfikuję, a mimo to bardzo chętnie bym ją zabiła...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin