Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prowadzenie "realistycznie trudnej" sesji

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 21:56, 06 Lut 2006    Temat postu: Prowadzenie "realistycznie trudnej" sesji

Ostatnio (ponad pół roku temu) podirytowany naciąganiem zasad, niefrasobliwością graczy, nieśmiertelnością postaci i brakiem realizmu względem przedstawionego świata, postanowiłem poprowadzić w kampanię, w której BG mają podobnie trudno, jak większość poszukiwaczy przygód (z których to z kolei zwykle szybko ginie, spotyka trolla na 1 poziomie, zadania same się do nich nie pchają, a szarży smoka nie powstrzymuje nawiedzony czarodziej - wybawca.

Proszę o uwagi i propozycję, jak poprowadzić taką grę, by:
- gracze się zaraz nie zniechęcili
- mieli jakieś szanse przeżycia, mimo spełnienia p.w. warunków


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Sob 16:44, 05 Cze 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thorik
Adept


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Highmoon w Głębokiej Dolinie (Brzeg)

PostWysłany: Pon 22:53, 06 Lut 2006    Temat postu:

Dobra, zacznijmy od tego, czy:
- Naprawdę im nie pomagasz/chronisz (choć trochę),
- Robisz to tak, aby o tym nie wiedzieli.

W pierwszym wypadku nie możesz grać z nowicjuszami - oni po prostu nie zrozumią tego (zwłaszcza po Baldursach i Icewindach), że ich postać może zginąć. Nie i kropka. W drugim wypadku, zabij jednego, maks dwóch, niech powieje grozą, a potem nie ujawniaj się.
Niestety gracze mają bardzi duże tendencje do zniechęcania się. Wszkaże grają po to, aby być TYMI herosami walczącymi ze smokami itd., a tu nagle nawet byle goblin jest wyzwaniem. Prowadź taką sesję dobrym graczom, a słabość w czasie gry nadrabiaj im barwnymi opisami (także scen ich śmierci) oraz ogólnie dobrym prowadzeniem, a być może jakoś to przezyją.
Sznase przeżycia? No cóż, po pierwsze: BG nie powinni wychodzić z miasta. Serio mówię. Zwykła realistyczna burda w knajpie może być ostatnią. Przejście się ciemnymi zaułkami, a nawet jakaś walka z pijanym menelem uzbrojonym tulipanek. około 4-5 lvla moga śmiało wkroczyć do... jakini z goblinami i cudem przeżyć. Tak tak, jak realizm to realizm. Może trochę przesadzam, w końcu ty zostawiasz nierealistyczną mechanikę... tylko zwiększasz poziom trudności... A więc niestety: musisz im podarować coś co da im siłę ognia, wyższy startowy level albo protekcję kogoś ważnego/organizacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:00, 14 Lut 2007    Temat postu: Prowadzenie "realistycznie trudnej" sesji

Kamulec napisał:
postanowiłem poprowadzić w kampanię, w której BG mają podobnie trudno


Z perspektywy gracza, mogę Ci powiedzieć Kamulcze iż swój cel osiągnąłeś. Momentami nawet zdarza Ci się przesadzać z owym realizmem i wpadasz w kolejną skrajność - przeciwko BG. Very Happy Gra faktycznie przynaję jest trudna i wymaga wiele zastanowienia przy podejmowaniu działań. Chociaż realizm jest dużym wyzwaniem to polecam go innym MP. Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Boski dnia Śro 20:43, 14 Lut 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:47, 14 Lut 2007    Temat postu:

Boski napisał:
przeciwko BG


Z perspektywy graczy często cos tak wygląda. Jest to jednak kwestia realizmu. Świat jest tak stworzony, i wszyscy BN o tym wiedzą. Dlatego nie tylko BG będą używali czarów wieszczących, a straż miejska będzie przygotowana na obronę sakiewek ze złotem przed niewidzialnymi złodziejami. BG często zachowuja się nie naturalnie, zrażając do sibie osoby, które nie przypadnom im do gustu. To owocuje wrogami. Obrażanie strażnika w trakcie aresztowania może skończyć się karą za sam ten fakt. Zwykły BN by się tego nie dopuścił, chyba, że by miał wyjątkowe powody lub działał pod wpływem ogromnych emocji. Jednym słowem z tego co wiem nie robię nic przeciw BG. Świat jest taki jaki jest i trudno, by się było pierwszym, który na to wpadł (np. z niewidzialnościa to tak, jakby złodzieje w dzisiejszych czasach przechodząc przez okna wybijali je młotkiem, zamiast piłką do metalu lub też by policja przy osobie potencjalnie otrutej, nie znalazłszy trucizny, nie przeprowadzała badań).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 20:55, 14 Lut 2007    Temat postu:

Kamulec napisał:
Z perspektywy graczy często cos tak wygląda. Jest to jednak kwestia realizmu. Świat jest tak stworzony, i wszyscy BN o tym wiedzą.


Sądzę, że czasami przesadzasz. W żadnym normalnym mieście nie ma strażników na każdej ulicy. Całe Silvermoon składa się wyłącznie z inteligentnych ludzi, którzy nie mają za grosz naiwności. Straż w mieście wraz z innymi BN, cały czas nas ogranicza. Dodatkowo nie zawsze jesteś w stanie spamiętać wszystkie rozmowy, przez co czasami wynikają pewne spory między postaciami...

Mimo całej krytyki uważam, że prowadzisz grę w sposób prawidłowy i ambitny. Tworzysz rzeczywiście godny uznania realistyczny (do bólu Very Happy ) świat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 23:21, 14 Lut 2007    Temat postu:

Dziękuję za uznanie, jednak chciałbym odeprzec zarzuty. Strażnicy są tam, ponieważ uważam, że tajk jets realistycznie. Są konno, ulice są w miare proste. Domy wysokie i gęsto ustawione. Jednym słowem strażników nie trzeba aż tak wielu, by pilnowac miasta. I nie we wszytskich miastach do straży przyjmuja idiotów. Zwróć też uwagę na to, że Silverymoon nie jest typowe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czera
Kontemplujący


Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 1032
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Się biorą ci kretyni

PostWysłany: Czw 9:14, 15 Lut 2007    Temat postu:

Ta nie jest typowe jak każde większe miasto i nic nowego się nie dowiedziałem, jednak strażnik na każdej ulicy to już nie jest realizm, przeszedłeś Kamulcu z realizmu w chorobliwą skrajność, która pozwala ci myśleć, iż to jest realne. Nigdzie w historii nie było tak by na każdej ulicy był żołnierz, chyba, że to miasto okupowane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 22:03, 15 Lut 2007    Temat postu:

Czera, po pierwsze Silverymoon to nie jest zwykłe miasto (zreszta nie znasz przecierz ZK). Jest bogate i ma bardzo liczna straż konno. Poprostu taki straznik jedzie, a zaraz przyjeżdża następny. To nie ma związku z historia. Tak samo, jak rzucanie czarów. Wiadomo, że w D&D do utrzymania porządku potrzeba więcej ludzi, chyba że ci będa wyszkoleni tak samo, jak potencjalni przestępcy. A miasto ma wielkosć metropoli (wg. PMP stolicy).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 20:14, 18 Lut 2007    Temat postu:

To, że jest to świat magiczny nie znaczy, że strażników będzie ktoś wynajmował więcej. Po prostu będą lepiej wyekwipowani. Ponadto Silvermoon ma duże silne osłony magiczne i mocną defensywę więc straży powinno być mniej. Poza tym niemożliwe, żeby strażnicy jeździli co chwile bo przecież nie galopują tylko wolno poruszają się wśród ludności metropolii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Odgrywanie, prowadzenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin