Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[3.0; 3.5] Premia z siły do obrażeń

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Mechanika / Walka i ruch taktyczny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 15:30, 20 Lut 2006    Temat postu: [3.0; 3.5] Premia z siły do obrażeń

Mam pare pytań, co do premi z siły do obrażeń:
1. Czy w walce bez broni mnich może dodać 1,5 mod. z S?
2. Co z małą (lub mniejszą bronią)? Czy nią też można walczyć oburącz i dodawać 1,5 z siły?
3. Co z rapierem i podobną bronią? Czy można walczyć nia oburącz?


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Nie 15:08, 21 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 12:37, 21 Lut 2006    Temat postu:

Walka malutką bronią lub mniejszą jest niemożliwa. Cóż walka rapierem oburącz tylko przeszkadza. Natomiast krótkim mieczem od biedy możesz walczyć oburącz, ale nie wiele by to zmieniło. To jest zwyczajna sytuacja. Jeśli chceż możesz przełożyć to na mechanikę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sony
Użytkownik


Dołączył: 05 Wrz 2005
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tarnów

PostWysłany: Śro 12:24, 22 Lut 2006    Temat postu:

Będę stosował ed 3.5 - mam ją po polsku i nie długo się pojawi Very Happy

Jeśli używa broni np. Drąga trzymając go oburacz i nie korzystając z Gradu Ciosów to tak. Jeśli atakuje gołymi rękami, nogami to nie.

Broń dzielimy na lekką, jednoręczną i druręczną.

Chwycenie broni lekkiej oburącz nic nie da, broń jednoręczną możemy chwycić oburącz i wtedy premia z Siły mnożona jest x 1.5 - CHYBA ŻE opis szczegółowy broni mówi coś innego.
RAPIER na przykład nie mozemy chwycić oburącz i przez to nie otrzymujemy premi z Siły x 1.5
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 13:09, 22 Lut 2006    Temat postu:

Cytat:
RAPIER na przykład nie mozemy chwycić oburącz i przez to nie otrzymujemy premi z Siły x 1.5

Wziąłeś to na logikę, czy jest coś takiego w zasadach?
Cytat:
Walka malutką bronią lub mniejszą jest niemożliwa.

A to ciekawe... chodziło Ci o walkę oburącz, czy ogólnie? Jeśli masz na myśli ogólnie, to anty przykładem jest sztylet.

Co myślicie o broni lekkiej [mniejszego "rozmiaru" (w nazwie, nie jeśli chodzi o prawdziwą wielkość broni, jako przedmiotu), niż dzierżąca nią osoba]? Czy da coś walka nią oburącz? Np. krótkim mieczem, czy też sztyletem?


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Śro 2:12, 20 Kwi 2011, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sony
Użytkownik


Dołączył: 05 Wrz 2005
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tarnów

PostWysłany: Śro 13:46, 22 Lut 2006    Temat postu:

W opisie Rapiera czytamy :
SRD 3.5 : You can’t wield a rapier in two hands in order to apply 1-1/2 times your Strength bonus to damage.
SRD 3.5 PL :Nie masz natomiast prawa chwycić rapiera dwoma rękami i zastosować do obrażeń premii z Siły pomnożonej przez 1,5.

Zacytuję odpowiednią część SRD 3.5 PL :
Lekka, jednoręczna i dwuręczna broń do walki wręcz: Informacja, ile wysiłku trzeba włożyć, aby skutecznie władać bronią w trakcie walki. Bohater, który walczy orężem do walki wręcz mającym tę samą kategorię rozmiaru co on, traktuje swą broń odpowiednio jak lekką, jednoręczną lub dwuręczną.
Lekka: Bohaterowi łatwiej posługiwać się lekką bronią niż jednoręczną, gdy dzierży ją w drugorzędnej dłoni. Może również nią walczyć będąc w zwarciu. Lekkim orężem walczy się trzymając go w jednym ręku. Do zadawanych nim obrażeń w walce wręcz stosuje się premię z Siły (jeśli jest jakaś), gdy postać trzyma broń w podstawowej dłoni, lub 1/2 premii z Siły, jeżeli dzierży ją w drugorzędnej ręce. Chwycenie lekkiego oręża dwoma rękami nic nie daje w kontekście zadawanych nim ran – stosuje się taką samą premię z Siły, co w przypadku trzymania broni w podstawowej ręce.
Uderzenie bez broni należy zawsze traktować jak oręż lekki.
Jednoręczna: Bohater może władać bronią jednoręczną trzymając ją w podstawowej lub drugorzędnej dłoni. Do zadawanych nią obrażeń w walce wręcz stosuje się premię z Siły (jeśli jest jakaś), gdy postać trzyma oręż w podstawowej dłoni, lub 1/2 premii z Siły, jeżeli dzierży go w drugorzędnej ręce. Śmiałek, który walcząc wręcz bronią jednoręczną chwyci ją dwoma rękami, do zadawanych ran stosuje premię z Siły pomnożoną przez 1,5.
Dwuręczna: Efektywna walka wręcz bronią dwuręczną wymaga użycia dwu dłoni. Do zadawanych takim orężem obrażeń w walce wręcz stosuje się premię z Siły bohatera pomnożoną przez 1,5.
Rozmiar broni: Każda broń posiada kategorię rozmiaru. Ta informacja wskazuje, dla istot jakiego rozmiaru dostosowano oręż. Rozmiar broni to coś innego niż jej wielkość jako przedmiotu. Wskazuje on po prostu, dla istot jakiego rozmiaru dostosowano dany oręż. Uogólniając, lekka broń to przedmiot o dwie kategorie rozmiaru mniejszy niż władająca nim osoba; jednoręczny oręż to przedmiot o jedną kategorię rozmiaru mniejszy niż władająca nim istota; dwuręczna broń to przedmiot tej samej kategorii rozmiaru co dzierżąca go osoba.
Broń nieodpowiedniego rozmiaru: Istota, która walczy bronią nie dostosowaną do jej rozmiaru, nie może optymalnie wykorzystać oręża. Za każdy stopień różnicy pomiędzy kategorią rozmiaru odpowiadającą danej osoby a kategorią rozmiaru oręża, którym ta właśnie włada, stosuje się kumulatywną karę –2 do testów ataków. Nie należy też zapominać, że jeśli istota nie posługuje się biegle daną bronią, to podlega dodatkowo karze –4.
Miara wkładanego wysiłku koniecznego do efektywnego posługiwania się bronią (to, czy broń dla danej osoby jest uznawana za lekką, jednoręczną czy dwuręczną) zmienia się o jeden stopień na każdą kategorię rozmiaru różnicy pomiędzy rozmiarem władającego orężem a rozmiarem stworzenia, dla którego broń stworzono. Jeżeli w efekcie zastosowania tej zasady oręż stałaby się bronią innego rodzaju niż lekka, jednoręczna lub dwuręczna, to dana istota nie prawa w ogóle się nim posługiwać.

Myślę, że to Wam pomoże i rozwieje wątpliwości, w razie W Very Happy pytajcie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 8:41, 25 Lip 2007    Temat postu:

Ja mam inne pytanie aczkolwiek nieco związane z poprzednimi, więc umieszczę w tym temacie. Jeżeli postać walczy obórącz posiadając karę z siły to jaki to ma wpływ na obrażenia. Druga ręka może tylko zwiększyć obrażenia, więc mnożenia kary x 1,5 jest bez sensu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Śro 10:42, 25 Lip 2007    Temat postu:

No cóż...tu mnie zagiąłeś Very Happy
Po przemyśleniu ja bym chyba poprostu dodał +1 do obrażeń
Coś mi jeszcze chodzi po głowie ale muszę to przemyśleć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 12:44, 25 Lip 2007    Temat postu:

Wedle zasad nie zyskuje się nic na wlace oburącz. Kary oczywiście mnożyć nie trzeba. Tak więc poprostu zostaje taka sama, jak przy walce oburącz.

Ad. postu poniżej: Podaje wersję wg. zasad.


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Czw 15:59, 26 Lip 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 18:48, 25 Lip 2007    Temat postu:

Czyli walka oburącz jest opłacalne jedynie postaciom, które mają siłę co najmniej 14. Pozostałe nie otrzymują żadnej premi. Czy to nie jest pozbawione sensu i logiki ?

Ja tak samo jak i Arvelus sądzę, że obrażenia powinny być większe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 12:29, 27 Lip 2007    Temat postu:

Obrażania są większe. Miecz długi 1k8 miecz oburęczny 2k6.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 16:01, 27 Lip 2007    Temat postu:

Kondeksie, chodziło tu raczej o to, że nie opłaca się złapać jednoręcznej broni w dwie ręce przy sile mniejszej niż 14.

Także jestem za wprowadzeniem tego "+1".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 16:20, 27 Lip 2007    Temat postu:

Byłoby trzeba dać za samą walkę oburącz +1 do obrażeń dla wszytkich (bo czemu ktoś, ktoś, kto ma siłę 14 ma tracić? To sprawia, że nie jest to zbilansowane.
Dalej dochodzi walka dwoma broniami. Czy należy do obrażeń dodawać +1 za to, że ma się broń w drugiej ręce?
Poza tym:
- W Dungeons & Dragons nie ma ograniczeń na zasadzie broń ciężka/lekka. Kara z siły jest taka sama dla krasnoludzkiego topora, jak i dla sztyletu. W tym wypadku takie "urealnienie" moim zdaniem mija się z celem.
- Dużo roboty. Będzie to dotyczyło przecież również ataków naturalnych i innych atakó potworów. Będzie trzeba zmienić statystyki.

Poza tym osłabi to tarcze, wzmocni magów. Sprawi, że niktóre bronie bedą gorsze (np. rapier, który musi być jednoręczny). Zmiejszy to również znaczenie siły, gdyż proporcja średnich zadanych przez postać z siłą 8 do osoby z S 10 długim mieczem to obecnie 7:8, a byłoby 8:9.

Ostatecznie: Nie wiem,c zy napewon kara z siły przy walce bronią oburęczną (nie oburącz nie powinna być mnożona. W końcu jak się jest słabym, to znacznie trudniej walczyć bronią tak ciężką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 17:27, 27 Lip 2007    Temat postu:

Kamulec napisał:
Byłoby trzeba dać za samą walkę oburącz +1 do obrażeń dla wszytkich


Nie chcę zmieniać tego, że podczas walki oburącz mnoży się premię z siły x1,5. Uważam jedynie, że postacie z karą do siły powinny zadawać większe obrażenia podczas walki oburącz, bo tego w podręcznikach nie ma... Jeżeli bohater z premią z siły walczy mnoży premię x1,5. Wobec tego niech postać z karą do siły dzieli premię przez 1,5. Co Wy na to ?

Kamulec napisał:
W końcu jak się jest słabym, to znacznie trudniej walczyć bronią tak ciężką.


Więc myślisz, że należy dać większe kary z powodu rozmiaru ? Czyli słabej osobie trudniej będzie walczyć oburącz długą włócznią (4,5 kg) niż dzierżąc w jeden tylko ręce ciężki buzdygan (6kg). Nie jest to dla mnie logiczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 17:33, 27 Lip 2007    Temat postu:

Boski napisał:
Wobec tego niech postać z karą do siły dzieli premię przez 1,5. Co Wy na to ?


Bardzo dobry pomysł. Jestem jak najbardziej za. Tylko co z osobami które mają siłę w przedziałach 8-13. Te nic nie zyskują łapiąc broń w dwie ręce (warto dodać, że takich postaci jest najwięcej).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 17:47, 27 Lip 2007    Temat postu:

Deemer napisał:
Tylko co z osobami które mają siłę w przedziałach 8-13. Te nic nie zyskują.


Częściowo się mylisz. Postacie z siłą 8-9 mają modyfikator -1.
-1 : 1,5 = -1 x 2/3 = - 2/3 a że w D&D zaokrąglamy w dół to modyfikator oburącz wyniesie 0.

Postacie z wartością 10 i 11 nic nie zyskują, ale też nic nie tracą. I tak jast zawsze przy tej wartości.

Faktycznie postacie z siłą 12-13 można uznać za poszkodowane. jednak w przypadku walki oburącz każdy nieparzysty modyfikator trochę traci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 18:00, 27 Lip 2007    Temat postu:

Kamulec napisał:

Byłoby trzeba dać za samą walkę oburącz +1 do obrażeń dla wszytkich

Chodzi przy tym punkcie o coś innego. Odpada, gdyż nie można dać premiowego punktu za posiadanie niskiej siły. Jak dać punkt do obrażeń za walkę oburęczną, to wszytkim.

Boski napisał:
niech postać z karą do siły dzieli premię przez 1,5. Co Wy na to?


Uważam, iż przy obecnej mechanice D&D jest optymalnie ten mały aspekt rozwiązany (trzeba by dużych zmian w całej mechanice, by rozwiązać lepiej) i nie należy "wzmacniać" postaci z siłą <=13.

Boski napisał:
Więc myślisz, że należy dać większe kary z powodu rozmiaru ? Czyli słabej osobie trudniej będzie walczyć oburącz długą włócznią (4,5 kg) niż dzierżąc w jeden tylko ręce ciężki buzdygan (6kg). Nie jest to dla mnie logiczne.

Ciężki buzdyganem zadajesz potężny cios, któy bazuje na sile ataku, mneij an celności, więc łatwiej tym machać.
Włócznia jest bronią, którą trzeba trafić celnie, jest długa i dla postaci z małą siłą silne pchnięcie nią przy odpowiednim zahcowaniu równowagi będzie trudne.
Ogólnie broń dwuręczna jets albo cięższa, albo dłuższa. Tak czy inaczej zwykle kwestią rozstrzygającą jest za mała siła jednej ręki, by dobrze walczyć jednorącz daną bronią. Bardzo silnej osobie mniej zmieni, czy będzie walczyć mieczem oburęcznym, czy dlugim mieczem, gdyż obydwoma będie mogła dość swobodnie wykonywac zamachy. Miecz większy pozwala na lepsze wykorzystanie dużej ilości siły, ale i jej wymaga. Przy jej braku efekty będą bardziej widoczne, niż przy długim mieczu, co nie zmienia faktu, iż nadal zada prawdopodobniewięcej (przy sile 1 obrżenia od długiego miecza w tym przypakdu to średnio 1,25; dla oburęcznego 1,(5). Mogłem się pomlić w obliczeniach, jednakże miecz obóręczny wciąż zadaje więcej. Różnica polega na mneijszych obrażeniach.

PS: Jeżeli dzielić premię z siły przez 1,5 to w przypadku broni lekkiej, jeżeli chodzi o realizm. Zresztą to też za dużo zmian i kolejne niezbalansowanie. Uważam, że przy tak ważnych kwestiach lepiej nei mieszać, bo dp gruntownej zmiany lepiej system od nowa pisać, ale to moja własna opinia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 23:03, 27 Lip 2007    Temat postu:

Kamulec napisał:
[(trzeba by dużych zmian w całej mechanice, by rozwiązać lepiej) i nie należy "wzmacniać" postaci z siłą <=13.


Jakich zmian ?! To wszystko wynika analogicznie z zasad. Dodam, że na razie w tym względzie to uprzywilejowane są tylko postacie z siłą 14+.

Kamulec napisał:
Ciężki buzdyganem zadajesz potężny cios, któy bazuje na sile ataku, mneij an celności, więc łatwiej tym machać.
Włócznia jest bronią, którą trzeba trafić celnie, jest długa i dla postaci z małą siłą silne pchnięcie nią przy odpowiednim zahcowaniu równowagi będzie trudne.


I tak łatwiej jest wyprowadzić szybkie celne pchnięcie, niż uderzyć z wielkiego zamachu buzdyganem. Dodam, że my dyskutujemy o obrażeniach, a nie o trudności trafienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PlugaweStworzenie
Nowicjusz


Dołączył: 25 Paź 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z bajki

PostWysłany: Śro 17:03, 08 Sie 2007    Temat postu:

Może na forum tego nie widać, ale biceps Kamulca nie przekracza 22 cm. Tak więc zanim zacznie się brać za taki temat powinien pójść na siłownie i zobaczyć czy więcej podniesie jedną czy dwoma rękoma. Z moim 3-letnim starzem zdecydowanie stwierdzam, że oburącz jest łatwiej. Tak więc dlaczgo wypisuje takie bzdety? A jak Wy sądzicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:25, 08 Sie 2007    Temat postu:

Cytat:
Tak więc zanim zacznie się brać za taki temat powinien pójść na siłownie i zobaczyć czy więcej podniesie jedną czy dwoma rękoma. Z moim 3-letnim starzem zdecydowanie stwierdzam, że oburącz jest łatwiej.

To chyba każdy wie... Siła dwóch rąk jest większa od siły jednej.

Ale tu nie chodzi o uniesienie, ale wyprowadzenie ciosu. Jak walczysz buzdyganem, to musisz się tylko zamachnąć i uderzyć. Ale jak walczysz długą włócznia, musisz nią odpowiednio operować, by celnie uderzyć. Spróbuj czymś bardzo długim dobrze trafiać jedną ręką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 20:37, 08 Sie 2007    Temat postu:

Długa włócznia jest dużą bronią, dlatego walczyć nię można jedynie oburącz, więc zastanawiam się po co Deemerze dajesz taki przykład.

Mnie w tej chwili najbardziej interesuje dobijanie za pomocą sztyletu (mizerykordi). Podczas zadawania caup de grace leżącemu przeciwnikowi, nawet wygodniejsze wydaje mi się użycie obu rąk. Jakie wtedy będą obrażenia od postaci z siłą 9?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:45, 08 Sie 2007    Temat postu:

To Zależy czy masz na myśli mizerykordie z Własnej Twórczości czy sztylet z PG.
Tak czy siak na wyższych poziomach marne.

A dawałem przykład, dlatego, że tu nie chodzi o samą mechanikę, ale o odwzorowanie jej w realiach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 20:50, 08 Sie 2007    Temat postu:

Ja używam mizerykordii autorstwa Kamulca. Jej opis jest zamieszczony na forum. Wiem, że obrażenia nie są rewelacyjne, jednak dobijanie przeciwnika sztyletem jest bardziej subtelne niż np: wielkim toporem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Mechanika / Walka i ruch taktyczny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin