Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[3.0] Druid/zielarz ze świata słabo/nie magicznego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Własne klasy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 14:20, 01 Paź 2005    Temat postu: [3.0] Druid/zielarz ze świata słabo/nie magicznego

Liczę na pomoc przy tej klasie. Ja podam parę pomysłów.

No tak przedstawicieli tej klasy dzielimy na:
1.Miejskich lub cywilizowanych - tak zwanych zielarzy (pełna nazwa - Tajemny zielarz)
2.Leśnych - tak zwanych druidów (Ermagon z imladamir ( starożytny język - propozycja): Erma - Matka Ziemia, agon - osoba pielęgnująca, dbająca)

Umie wyszukiwać zioła o różnych właściwościach i przygotowywać, im silniejszy efekt ich jest, tym wyższy poziom jest potrzebny do przygotowania. Zioła wymyśle lub wymyślimy później. Wytwarza też eliksiry, napary i maści.
Proponuje premie do trafień 3/4. Żuty obronne : zielarz - wola, refleks, druid - refleks, wytrwałość.
KW 1 k 6. Umiejętności: zielarz 8 + int, druid - 4 + int.

-------------------------------------------------------------------------------------
Było do Delarii, ale już nie jest.
Kamulec
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Nie 12:39, 28 Paź 2007    Temat postu:

No to może zaczniemy od Tajemnego Zielarza,

Był upalny dzień, w mieście Zamiret, jednym z więkrzych miast targowych na wschodnim wybrzeżu morza Arseńskiego. Nie sposób było zliczyć ani ilości ludzi, ani straganów.
To nie dziwiło Martina, tak było codziennie, choś dzisiejszego dnia miało wydarzyć się coś niezwykłego. Do Zamiret przybywał Król wraz ze swoją małżonką, nikt tak naprawdę nie wiedział jaki był w tym cel. A pewni ludzie chcieliby by tak pozostało.
Gdy tylko karawana Króla przekroczyła bramę miasta, ludzie starali się jak mogli aby, nie zwracając na siebie uwagi, stanąć jak nijblirzej i popatrzeć na wspaniały orszak. Lecz gdy tylko Król wyszedł ze swej karety, gdy ta zajechała przed wejście do ratusza, przewrócił się. I nie podnosił. Po chwili wybuchła panika wszystkie kobiety zaczęły krzyczeć a męszczyźni zaczęli wzywać pomoc kapłanów. Sytuacja była tak powarzna że przybył najwyrzszy z kapłanów oraz najbieglejszy z medyków, którzy ku swojemu zdumieniu nie mogli znaleźć przyczyny, w tym czasie Maximus, najpotężniejsza osoba w całym królestwie. Leżał bez ruchu na bruku i zaczynał dostawać gorączki.
Na nieszczęście zamachowcówstrażnicy niosący króla przechodzili obok Martina, miejscowego Zielarza. Nikt tak naprawdę nie wiedział skąd pochodzi ani skąd wziął swoją wiedzę, znany był z tego, że na dachu kamienicy w której mieszkał chodował jakieś dziwne rośliny.
Gdy Strażnicy przechodzili obok niego wyczół dziwny zapach, ale szybko go zidentyfikował. To trucizna!! Wykrzyczał na całe gardło. Wyjął szybko jakiś kawałek papieru i napisał na min kilka rzeczy. Na targu szybko. Strażnicy nie wiedzieli co mają zrobić ale Wystarczyło spojrzenie królowej aby od razu pomknęli w stronę targu.
Gdy wrócili i przekazali zioła Martinowi, on zamknął się w kuchni na 10 min po czym wszedł do komnaty króla i wlał mu zawartość szklanki, trzymanej w dłoniach, do gardła. Ten jęknął.
Po dwuch dniach król się zbudził, nie mógł jednak wynagrodzić swego uzdrowiciela gdyż od tego dnia nikt go nie widział, zniknęły również rośliny z jego dachu.

Tajemny zielarz- to klasa, której członkowie polegają na swoich zmysłach oraz wiedzy z dziedziny roślin oraz ich działania.

Poziom B.A. RO: Wytr. Ref. Wol. Specjalne:
1 0 2 0 2 Poznanie roślin,
2 1 3 0 3 Zmysł natury,
3 2 3 1 3 Poznanie właściwości głębsze,
4 3 4 1 4 Odporność na Trucizny I,
5 3 4 1 4 Węch podstawowy,
6 4 5 2 5 Mocniejsze Eliksiry


Poznanie roślin: Kiedy Zielarz poświęci Kilka tur na przyjrzenie się/zbadanie rośliny będzie mógł on Rozpoznać z dość dużą dokładnością w jakich się ona znajduje eliksirach.

Zmysł Natury: JAk druid ! poziomu.

Poznanie właściwości: Na tym poziomie Zielarz nie widzi tylko już opracowanych mikstór ale wie jakie właściwości ma dana roślina. I wie także że nie trzeba polegać tylko na wymyślonych wcześniej "przepisach".

Odporność na Trucizny: WIękrzość Zielarzy przyjmuje w bardzo małych dawkach niektóre trucizny aby wyrobić sobie na nie tolerancję.

Węch: Kiedy Zielarz poszukuje jakiejś rośliny czy to w lesie, na łące, czy na targu, kieruje się swoim węchem który, urzywany przy praktycznie każdej okazji, nabiera cech zwierzęcych. Działa tylko przy poszukiwaniu składników, nie morze w ten sposów wywęszyć wrogów, chyba ze mają przy sobie jakąś ważną lub często urzywana przez Zielarza roślinę.

Mocniejsze Eliksiry: Zielarz nabiera wprawy w standardowych Eliksirach, ale tez uczy się jak improwizować i tworzyć własne specyfiki.

Taki przewiduje porządek, nie wiem jak się podoba, oceńcie i zaproponujcie sugestie. Szególnie Kondeks nie wiem czy tak sobie to wyobrażałeś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 14:03, 28 Paź 2007    Temat postu:

Rozumiem, że to wstęp do stworzenia klasy Zielarza. Nie jest to jednak klasa nie magiczna. Człowiek w takim stopniu sobie naturalnie nie wyrobi. Nie stworzy też eliksiru. Jeżeli jednak chcesz kontynuować tworzenie klasy zielarza, mogłaby ona być ciekawą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Nie 14:34, 28 Paź 2007    Temat postu:

Cóż źle się wyraziłem, nie chodzi mi o eliksir jako coś z stylu zaklęcia zamkniętego w płynie, bardziej jako mikstury mające ine właściwości i mogące być tworzone bez urzycia magii, jak na przykład kwasy octowe, czy inne rzeczy nie mającego nic wspulnego z magią. Niekoniecznie w formie płynnej. Na którymś z wyrzszych poziomów mogłaby to być nawet Amfetamina otrzymywana z roślin. +2 Ref, +4S, -4Md. po zakończeniu działania skrajne wycieńczenie organizmu i tym podobne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boski
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 15:22, 28 Paź 2007    Temat postu:

Nerinxian napisał:
Amfetamina otrzymywana z roślin. +2 Ref, +4S, -4Md. po zakończeniu działania skrajne wycieńczenie organizmu i tym podobne.


Narkotyki wg mechaniki D&D działają trochę inaczej: masz to wszystko opisane w KPM.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Nie 18:33, 28 Paź 2007    Temat postu:

Chciałem tylko podać przykład, dzięki za odesłanie do źródła, Boski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Własne klasy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin