Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[3.0] Truciciel - klasa pretiżowa

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Własne klasy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gris
Adept


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wziąć na piwo ?

PostWysłany: Wto 12:53, 04 Mar 2008    Temat postu: [3.0] Truciciel - klasa pretiżowa

Truciciel - klasa prestiżowa

Truciciel jest uosobieniem zabójcy, który nie chce być zauważonym, ani nawet przypuszczalnie powiązanym ze zgonem jakiejś osoby. Truciciele są najczęściej płatnymi zabójcami bez sumienia. Jak może sugerować sama nazwa, truciciel jest osobą oddaną jednemu stylowi życia - życia wśród zabójczych trucizn, życia w cieniu oraz życia, które jako ostatnie może być zaliczone do długich.
Większość trucicieli to łotrzykowie oraz bardowie, jednak na tą ścieżkę życia przechodzą także wojownicy, źli druidzi oraz tropiciele. Pozostałe klasy rzadko wstępują do grona trucicieli. Truciciele BN są zwykle płatnymi zabójcami często łączącymi się w gildie, jednak wielu pracuje także dla królów, książąt i możnych. Z natury swego zawodu są zwykle skryci i milczący, lecz niektórzy (głównie byli bardowie) wręcz przeciwnie - są radośni i rozgadani, jednak dbają, by nie wyjawić przez przypadek, czym tak naprawdę się zajmują. Nie stronią od alkoholu, ale znają umiar - wszak gdyby było inaczej, trunek szybko rozplątałby im języki. A do tego truciciele dopuścić nie mogą.
Kość wytrzymałości: k8

Wymagania
Oto wymagania, które postać musi spełnić, aby zostać trucicielem.
Charakter: chaotyczny neutralny, chaotyczny zły lub neutralny zły
Atuty: błyskawiczny refleks, wielka wytrwałość, zogniskowanie umiejętności: alchemia
Alchemia: Ranga 8
Ciche poruszanie: Ranga 4
Specjalne: Przyszły truciciel musi znaleźć osobę, która chciałaby go uczyć. Owy mentor poda przyszłemu trucicielowi zabójczą truciznę (otwarcie, jeśli ten się zgodzi lub po kryjomu, gdy się nie zgodzi, a nadal będzie chciał kontynuować naukę) o ST rzutu na wytrwałość 15. Jeśli osoba przeżyje rozpocznie właściwe szkolenie na truciciela.

Umiejętności klasowe
Umiejętności truciciela (i atrybut kluczowy dla każdej z nich) to Alchemia (Int), Blefowanie (Cha), Ciche poruszanie (Zr), Fałszerstwo (Int), Koncentracja (Bd), Kradzież kieszonkowa (Zr), Leczenie (Rzt), Otwieranie zamków (Zr), Profesja (Rzt), Przebieranie (Cha), Przeszukiwanie (Int), Równowaga (Zr), Rzemiosło (Int), Stosowanie magicznych urządzeń (Cha), Upadanie (Zr), Wiedza (natura) (Int), Wyczucie pobudek (Rzt), Zastraszanie (Cha), Zbieranie informacji (Cha). Opisy tych umiejętności znajdują się w Podręczniku Gracza.

Punkty umiejętności na każdym poziomie: 4 + modyfikator z intelektu.

Tabela 1.1: Truciciel




Stosowanie trucizn: Truciciel nakładający truciznę na oręż, nigdy się nie zatruje.
Mały truciciel: Jest to istota, stworzona z materii nieorganicznej przez truciciela. Jej łączność ze swoim stwórcą jest analogiczna do więzi łączącej maga i jego chowańca.
Czas tworzenia tej istoty niepozornych rozmiarów to 3 godziny. Do jej stworzenia potrzebne są składniki, które mogą zostać nabyte w sklepie kosztem 20 sz lub znalezione w przeciętnym mieście po średnio 6 godzinach szukania. Potrzebna jest też trucizna, która będzie przenoszona przez Małego Truciciela.
Jest on ślepo posłuszny stwórcy do czasu, aż ten go nie zwolni ze służby (przeciętnie umiera on wtedy po 3 dniach jednak nie jest to regułą) lub sam nie umrze (Mały Truciciel automatycznie przestaje istnieć rozpadając się na małe kawałki, z których został zrobiony. Trucizny z jego wnętrza już się nie da zebrać)
Na 9 poziomie truciciela jego podwładny zyskuje premię + 4 do siły, budowy i zręczności, a jego naturalne KP wzrasta o 2. Zyskuje on także czaropodobną zdolność to zwiększania lub zmniejszania swojego rozmiaru w jedno oczko. (mały -> średni, duży -> średni).
Rozpoznanie roślin: Truciciel zyskuje premię + 4 do umiejętności : Zielarstwo.
Mistrz trucizn: Truciciel 4 poziomu zyskuje odporność na nienaturalne trucizny zaś na 8 poziomie członek tej klasy staje się niepodatny na wszelkie trucizny.
Zatrucie broni: Po pewnym szkoleniu osoba decydująca się na taką ścieżkę życia, poznaje wiele tajemnic trucizn. Przeznaczając pół godziny na znalezienie składników oraz kolejne pół - na przygotowanie mikstury truciciel może nasączyć swoją broń (zadającą otwarte rany, rozmiaru maksymalnie średniego ( lub dużego jednak wtedy poszukiwania składników wydłuża się dwukrotnie)) substancją powodującą 15 minutowe wysączenie wybranego atrybutu ofierze. Efekty kumulują się, a trucizny wystarcza na trzy, średniej długości walki ( ~ 40 ciosów ).
Naturalnie trzeba wybrać, przy przygotowywaniu trucizny, jaki atrybut ma być wysączany. W jednym, średniej wielkości lesie raczej nie znajdzie się więcej niż dwóch, różnych składników na trucizny. Mistrz Podziemi powinien losowo wybierać substancje znalezione przez członka tej klasy prestiżowej.
Po dłuższym szkoleniu truciciel osiąga taki poziom zaawansowania by tworzyć trucizny zwiększające utratę atrybutu do - 2, a czas regeneracji wydłużając do połowy godziny. Ponad to cios krytyczny zadany tak zatrutą bronią powoduje permanentne wysączenie atrybutu (które można jednak odwrócić niektórymi zaklęciami).
Truciciel nigdy nie wyjawi sekretów swojego kunsztu, ani nie nałoży takiej trucizny na nie swoją broń. Tylko potężne czary mogłyby go do tego skłonić.
Władca mikstur: Truciciel szóstego poziomu otrzymuje premię z olśnienia + 4 do alchemii, a czas przygotowywania mikstur skraca się do 3/4 normalnie wymaganego czasu.*

*Praca nie ma być ani piękna ani potężna mechanicznie. Napisałem ją bo potrzebna mi była do dopełnienia większej pracy, którą zaś kiedy / jeśli w ogóle skończę także zamieszczę na Abasharze.

btw. Wszystkiego najlepszego Kamulec. Ładnego chłopaka i dobrej imprezy ;)


Ostatnio zmieniony przez Gris dnia Wto 19:30, 04 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 13:08, 04 Mar 2008    Temat postu:

1. Jakie ma statystyki "mały truciciel"
2. Jakie to są nie naturalne trucizny?
3. Wiesz trochę nierealistyczne. Musi jakoś specjalnie przystosować broń? Przecież nie da rady utrzymać jej na ostrzu.
4. Dlaczego nie wyjawi swoich sekretów? Co go wiąże, lub do tego zmusza skoro jest pozbawiony skrupułów?
4. Jakie mikstury miałeś na myśli? Tylko trucizny, czy też eliksirów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 14:17, 04 Mar 2008    Temat postu:

6)KW K8? Przy takich klasach przychylałbym się do K6.
7) Charakter chaotyczny mi zupełnie nie pasuje. Chaotyczny zły to osoba która biega i tnie, a nie robi podchody żeby kogoś otruć.
8)
Cytat:
Truciciel nigdy nie wyjawi sekretów swojego kunsztu, ani nie nałoży takiej trucizny na nie swoją broń. Tylko potężne czary mogłyby go do tego skłonić.

Mi też to nie pasuje. Co się stanie, jakby jednak zdradził?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gris
Adept


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wziąć na piwo ?

PostWysłany: Wto 15:13, 04 Mar 2008    Temat postu:

Kondeks:
1. Napiszę to będą ;) To jest materiał na drugą pracę, Małego Truciciela zrobię jako osobnego potwora w osobnym artykule.
2. Nie do końca rozumiem ... Trucizny, które nie pochodzą z roślin i zwierząt ( nie są ich głównym składnikiem ) np. psychotrucizny, diable oko czy opary z płonących skrzydeł anioła.
3. Przypuszczam, że chodzi ci o zatrucie broni - nie, nie musi. Trucizna nie musi być wodnistym płynem, zlewającym się po ostrzu, a członkowie tej klasy prestiżowej osiągnęli nadzwyczajną wydajność w jak najwolniejszej jej utracie.
4. Nic go nie zmusza - tak samo jak nic nie zmusza druidów do zachowania sekretów języka, a wśród nich także nie brakuje ostrych bezlitośników. Truciciele to elita, a im więcej osób zna ich sekrety tym zawód jest coraz mniej opłacalny. Mordercze szkolenie i nauka, wizja zemsty kamratów itp. także nie będą zachęcały do dzielenia się wiedzą z bliźnimi.
Do czego się odnosi druga czwórka ?

Deemer:
6. Idziesz stereotypem łotrzyka i skrytobójcy, a nie każda działająca z ukrycia osoba musi być taka jak oni. Truciciel jest osobą twardą i zahartowaną, nie widzę sensu by czynić go słabszym ( pod tym względem ) od kapłana. Sama zaś klasa dostatecznie kuleje mechanicznie by zabierać jej punkcik hp z każdego poziomu.
7.
Cytat:
Chaotyczny zły to osoba która biega i tnie, a nie robi podchody żeby kogoś otruć.


Po czym wnosisz ? Fakt, że ktoś pragnie anarchii i jest zły nie musi robić z niego debila latającego z mieczem i sławiącego diabły w świątyniach Pelora. Przykładowy ja mam zupełnie inne wyobrażenie.

8. Nic się nie stanie, ewentualnie zemsta ze strony kamratów. Tak jak już pisałem truciciele to elita, a jej członkowie są skrzętnie dobierani.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 15:34, 04 Mar 2008    Temat postu:

W wyamaganiach brakuje mi, a jakże, rzemiosła (warzenie trucizn). Takie istnieje i nawet są jego ST, chyba w KBiE.

Cytat:
4. Nic go nie zmusza - tak samo jak nic nie zmusza druidów do zachowania sekretów języka, a wśród nich także nie brakuje ostrych bezlitośników. Truciciele to elita, a im więcej osób zna ich sekrety tym zawód jest coraz mniej opłacalny. Mordercze szkolenie i nauka, wizja zemsty kamratów itp. także nie będą zachęcały do dzielenia się wiedzą z bliźnimi.

Druid przestałby być druidem. To po pierwsze. Po drugie, wszyscy druidzi chcieli by go zabić.
Cytat:
Mistrz trucizn: Truciciel 4 poziomu zyskuje odporność na nienaturalne trucizny.

Moim zdaniem łatwiej nabyc odporność na naturalne trucizny, więc może po prostu pełna niepodatność na trucizny?

Cytat:
3. Przypuszczam, że chodzi ci o zatrucie broni - nie, nie musi. Trucizna nie musi być wodnistym płynem, zlewającym się po ostrzu, a członkowie tej klasy prestiżowej osiągnęli nadzwyczajną wydajność w jak najwolniejszej jej utracie.

Jednak jeżeli nie jest to potężna trucizna, to nie wywrze efektu, bo prawie cała pozostanie na opstrzu, zamiast dostać się do ciała zranionego.

Cytat:
8. Nic się nie stanie, ewentualnie zemsta ze strony kamratów. Tak jak już pisałem truciciele to elita, a jej członkowie są skrzętnie dobierani.

Czyli truciciele mają świadomość "wspólnoty"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 16:09, 04 Mar 2008    Temat postu:

Gris napisał:

6. Idziesz stereotypem łotrzyka i skrytobójcy, a nie każda działająca z ukrycia osoba musi być taka jak oni. Truciciel jest osobą twardą i zahartowaną, nie widzę sensu by czynić go słabszym ( pod tym względem ) od kapłana. Sama zaś klasa dostatecznie kuleje mechanicznie by zabierać jej punkcik hp z każdego poziomu.

Oczywiście, idę stereotypem z powodu ukradkowego ataku, ale Twoja argumentacja mnie przekonała.
Cytat:

7.
Po czym wnosisz ? Fakt, że ktoś pragnie anarchii i jest zły nie musi robić z niego debila latającego z mieczem i sławiącego diabły w świątyniach Pelora. Przykładowy ja mam zupełnie inne wyobrażenie.

Źle to sformuowałem. A raczej dałem zły przykład, niepotrzebnie. Chodzi o to, że postać Chaotyczna często nie jest zdolna do dokładnie zaplanowanego działania. Ale rozumiem i akceptuje to, że masz inne podejście, bo charakter to w dużym stopniu kwestia umowna.

9. Nigdzie nie jest opisany Mistrz Truzizn (wszystkie trucizny)[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kondeks
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 819
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 16:20, 04 Mar 2008    Temat postu:

Cytat:
Władca mikstur: Truciciel szóstego poziomu otrzymuje premię z olśnienia + 4 do alchemii, a czas przygotowywania mikstur skraca się do 3/4 normalnie wymaganego czasu.*

Co masz na myśli przez "mikstury"?

Z tego co zrozumiałem to mistrz trucizn (wszystkie trucizny) daje niepodatność na każdy rodzaj trucizn.

Osobiście uważam, że klasa wymaga jeszcze dopracowania. Powinny się tu znajdować opisy wszystkich zdolności (ukradkowego ataku również). Poza tym MRO to Modyfikator rzutów obronnych (więc MRO w tabelce powinieneś zastąpić RO lub po prostu wzorować się na tych tabelkach w PG).

Cytat:
3. Przypuszczam, że chodzi ci o zatrucie broni - nie, nie musi. Trucizna nie musi być wodnistym płynem, zlewającym się po ostrzu, a członkowie tej klasy prestiżowej osiągnęli nadzwyczajną wydajność w jak najwolniejszej jej utracie.

Podzielam zdanie Kamulca. Możesz po prostu zwiększyć jej statystyki. Ponad to na wszystkie trucizny jest rzut obronny na wytrwałość. Na tę też powinien.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gris
Adept


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wziąć na piwo ?

PostWysłany: Wto 19:27, 04 Mar 2008    Temat postu:

Kamulec napisał:
Moim zdaniem łatwiej nabyc odporność na naturalne trucizny, więc może po prostu pełna niepodatność na trucizny?


Pełna niepodatność na trucizny jest później, na 8 poziomie więc co najwyżej mógłbym zmienić kolejność. Choć i to niechętnie gdyż naturalne trucizny występują częściej w życiu postaci graczy za czym idzie, że jest to zdolność potężniejsza. I niejasnym jest dla mnie czemu naturalne trucizny mogą być łatwiejsze do powstrzymania ?

Kamulec napisał:
Druid przestałby być druidem. To po pierwsze. Po drugie, wszyscy druidzi chcieli by go zabić.


Znalazłem tylko informację mówiącą, że druidzi mają zakaz nauczania swojej mowy lecz nie jest wspomniane by przy jego złamaniu tracili swoje zdolności. Inni truciciele zaś także mogą ( ba, będą ) mścić się na konfidencie tylko, że z innych pobudek.

Kamulec napisał:
Jednak jeżeli nie jest to potężna trucizna, to nie wywrze efektu, bo prawie cała pozostanie na opstrzu, zamiast dostać się do ciała zranionego.


Ostrze opłukując się w krwi zranionego chcąc nie chcąc utraci pewną dawkę trucizny, profesja truciciela zaś uczy jak uzyskać najefektywniejszy wynik.

Klasę truciciela pisałem w kontekście elitarnej grupy należącej do jednego cechu, w jednym mieście skąd opcjonalnie mogliby wyruszać w różnorakie misje. Nawet nie zastanawiałem sie nad ich szerszym rozpowszechnieniem więc kwestię wspólnoty oddaję w pełni do dyspozycji MP.

Deemer napisał:
Chodzi o to, że postać Chaotyczna często nie jest zdolna do dokładnie zaplanowanego działania.


To też jest racja lecz postać chaotyczną zawsze uważałem za niezdolną do szerszego działania ( prowadzenia państwa, naczelnictwa w wojnie ), a kilkudniowe plany oraz przewidywanie kilku skutków swoich działań wprzód całkowicie zostawiałem w jej zasięgu.

Ad. 9 - Faktycznie, poprawiam.

Kondeks:
Mikstury - wywary, esencje, trucizny, napary, trucizny, zupy - wszystko co pozostaje w zasięgu możliwości postaci.

"Osobiście uważam, że klasa wymaga jeszcze dopracowania." - I ja także się w pełni z tobą zgadzam lecz z przykrością przypuszczam, że jeszcze przez długi okres taka pozostanie. Truciciel powstał tylko i wyłącznie by czytelnik poznał zakres możliwości tej klasy oraz z grubsza dowiedział się jak truciciele działają i jaką mają filozofię. Na forum umieściłem go licząc na trochę krytyki i alternatywny pomysł na zmianę jakiejś zdolności / dodanie nowej, zaś naczelnym celem było dowiedzieć się czy taka klasa ma rację bytu i czy jest przynajmniej na tyle ciekawa by się z nią zapoznać.

Jak wyobrażasz sobie zwiększenie statystyk tej trucizny ? O:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 10:36, 30 Mar 2008    Temat postu:

Cytat:
zogniskowanie umiejętności: alchemia

Sposób zapisu stosowany wszędzie to zogniskownaie umiejętności (alchemia)

Po co mu błyskawiczny refleks?
Cytat:
Owy mentor poda przyszłemu trucicielowi zabójczą truciznę (otwarcie, jeśli ten się zgodzi lub po kryjomu, gdy się nie zgodzi, a nadal będzie chciał kontynuować naukę) o ST rzutu na wytrwałość 15. Jeśli osoba przeżyje rozpocznie właściwe szkolenie na truciciela.

Rzuca się raz, czy dwa razy? Po minucie, czy zaraz? Co jest dozwolone w celu przetrwania (jak z magią?)?

PS:
Cytat:
btw. Wszystkiego najlepszego Kamulec. Ładnego chłopaka i dobrej imprezy ;)

Dzięki za pierwsze zdanie. Za drugie nie, dziękuję d'oh!

Bez małego truciciela ciężko oceniać.


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Nie 10:41, 30 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Własne klasy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin