Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Magiczny świat futurystyczny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Światy autorskie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szajba
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piekary Śląskie

PostWysłany: Sob 21:51, 22 Lis 2008    Temat postu:

Cytat:
Coś takiego może być pod założeniem, że ludzie z pod tej mgły nie potrafili kotrolować jej.


Dokładnie tak. Tylko póki co nie mówiłbym "ludzie", lecz "istoty", ponieważ jeszcze nie ustaliliśmy ostatecznie ras.


Cytat:
a) Półkula magiczna (omega Very Happy ) to ludzie.
b) Półkula technologi (alfa ) to coś jak elfy, tylko bardziej zbliżone do ludzi.


A ja proponowałbym odwrotnie. A przynajmniej, żeby to ludzie byli na półkuli alfa.


Cytat:

Trzeba uwzględnić moim zdaniem pomysł, że w punkcie wyjściowym to była jedna rasa, tylko rozwineła się w różnych kierunkach.


Może być, aczkolwiek niekoniecznie. Zobaczymy co na to inni.

Cytat:
Jaka by miała być technologia w alfie.


Ja proponuję taką samą technologię, jak nasza, rzeczywista w teraźniejszości (pod koniec roku 2008 Very Happy ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Sob 22:58, 22 Lis 2008    Temat postu:

Cytat:
A ja proponowałbym odwrotnie. A przynajmniej, żeby to ludzie byli na półkuli alfa.


Pomysłodawczyni, z tego co wnioskowałem, wolała aby ludzie byli magiczni.

Cytat:

Ja proponuję taką samą technologię, jak nasza, rzeczywista w teraźniejszości (pod koniec roku 2008 Very Happy ).


Proponuje cofnąć się przed Vistę Very Happy

Cytat:
Coś takiego może być pod założeniem, że ludzie z pod tej mgły nie potrafili kotrolować jej. Trzeab określić przyczyne opadnięcia jej. Może to być jakiś artefakt, który ją podtrzymywał, lub jakaś osoba... Artefakt mniej naciągany Cool . Ja jestem za tym pomysłem i jego trzeba do końca dopracować.


Proponuje: Niegdyś istoty z alfy i omegi żyły w harmonii, Były to dwa największe królestwa na świecie. Aż pewnego razu największy z (wstawić główną rasę technologiczną) postanowił zdobyć władzę bez granic, ponieważ jego armia nie znała lęku, a jego magowie byli potężni wyruszył na Omegę z zamiarem podbicia jej. A wielkich gór wtedy nie było. Szedł więc ze swymi magami na północ(kierunek który teraz zajmują rasy magiczne) a miasta za nimi zostawały zniszczone potężną magią. Wtedy to Rada Sześćdziesięciu, rada zapomniana w naszych czasach, postanowiła ukarać Tyrona, bo tak jego imię brzmiało i dzięki swym najpotężniejszym czarom stworzyło Wielkie Góry. Kiedy Tyron ze swoją armią dotarł do podnóży gór rozkazał swym magom przebić się przez nie. kiedy docierali już do granic Alfy, przybył do nich poseł z Rady 60, przemówił do Tyrona: "Zawróć swe wojska, gdyż harmonia naszych królestw jest zagrożona". A na te słowa Tyron, największy mag Omegi skinął tylko palcem, a poseł zamienił się w kupkę popiołu. Gdy informacja ta dotarła do Rady, podniósł się harmider, jak to posła zabić, toż to dyshonor. I wtedy postanowili ukarać drugi kraj. Zebrali wszystkich magów Alfy, a trzeba wam wiedzieć że kiedyś Magowie lepiej byli zorganizowani niż teraz. I wtedy powstała bariera, dzięki której nikt z Omegi nie mógł się dostać, czy chociażby zobaczyć co się dzieje w ich kraju. A jako karę, postanowili odebrać im magię, Wielu mniej doświadczonych magów umarło w czasie rzucania zaklęć potrzebnych do rytuału, ale udało się.

Skrócona historia Alfy i Omegi, Tom 4, Rozdiał 5
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bel-ort
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:22, 22 Lis 2008    Temat postu:

To jest dobry pomysł, ale jeśli ludzie z omegi byli w stanie używać magii, to technologia się rozwinie w troche innym kierunku. Ludzie którzy mogą zrobić coś magią, a później nie mogą będą starali się do tego wrócić, a magią z dnd jest się więcej w stanie zrobić niż nasza technologia pozwala. Nasza nawet nie idzie w tym kierunku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szajba
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piekary Śląskie

PostWysłany: Sob 23:27, 22 Lis 2008    Temat postu:

Cytat:
Pomysłodawczyni, z tego co wnioskowałem, wolała aby ludzie byli magiczni.


Dobrze więc, niechaj mieszkańcami omegi będą ludzie.


Cytat:
Proponuje cofnąć się przed Vistę


Taa, Vistę koniecznie trzeba wyciąć. Albo umieścić ją w świecie jako idealny system operacyjny, w którym wszystko chodzi jak należy, nie zawiesza się i nie ma z nim żadnych kłopotów. Tylko, że wtedy świat będzie kompletnie nierealistyczny Mr. Green .


Jeśli chodzi o Twoją historię świata - jak rozumiem najpierw wszędzie była magia, technologii (nowoczesnej) brak, a później na półkuli alfa zniknęła magia i zaczęła rozwijać się technologia?
Może być. Historyjka nawet nawet Very Happy . Rozbudujemy ją i będzie super.

Ad. postu powyżej:
Ale od tego zdarzenia miną setki lub nawet tysiące lat. Kolesie w końcu odzwyczają się od magii, zrozumieją, że ona nigdy nie wróci i zajma się rozwojem technologii.


Ostatnio zmieniony przez Szajba dnia Sob 23:29, 22 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Sob 23:28, 22 Lis 2008    Temat postu:

Chodzi o to że to co opisałem nie działo się dziesięć ani nawet sto lat temu, do było daaawno, nawet bardzo dawno temu, na Alfie wiedzą o tym nieliczne i naprawdę potężne osoby. Na Omedze funkcjonuje to tak jak u nas Atlantyda, to mit w który niektórzy wierzą a niektórzy nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bel-ort
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:31, 22 Lis 2008    Temat postu:

No tak, co nie zmienia faktu, że od razu by się zabrali za to, aby wrócić do tych możliwości. Tylko masowy kataklizm mógłby spowodować zastopowanie przedsięwzięć. Czegoś takiego by się nie zapomniało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szajba
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piekary Śląskie

PostWysłany: Sob 23:33, 22 Lis 2008    Temat postu:

A powiedz mi, ile czasu marnowanego na bezowocnych przedsięwzięciach Ty byś wytrzymał, zanim zdałbyś sobie sprawę, że to NIC NIE DA?

Aha.
Zapomniałem wcześniej napisać
Cytat:
Trzeab określić przyczyne opadnięcia jej. [tej bariery uniemożliwiającej dostanie się do omegi - dop. Szajba]


Właśnie nie trzeba. Przynajmniej na razie. Niech to będzie tajemnica. Może to też być punkt zaczepienia dla jakiejś przygody. Świat bez tajemnic jest jak windows bez errorów Very Happy .


Ostatnio zmieniony przez Szajba dnia Sob 23:35, 22 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bel-ort
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:39, 22 Lis 2008    Temat postu:

...

Czy dobrze zroumiałem, czy chcesz zrobić jeden z najważniejszych faktów niewiadomą dla twórców tego swiata?

To może mieć później jakieś zastosowanie w przygodzie, ale na razie trzeba to ustalić... Nie to że potępiam ten pomysł ale to tak jakby twórcy dnd nie podali właściwości splotu w fearunie. To by było dziwne...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szajba
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piekary Śląskie

PostWysłany: Sob 23:46, 22 Lis 2008    Temat postu:

Informacja, dlaczego bariera zniknęła nie jest niezbędna do funkcjonowania świata. Powód można wymyślić w każdej chwili. Boska interwencja, eksperyment potężnych magów, pojawienie się potężnej istoty (np. hekatoncheira), itp., itd. Dla mieszkańców świata to nie ma znaczenia, dla nich liczy się tylko to, że mogą przejść na drugą półkulę świata. Lepiej tego nie ujawniać, bo można w ten sposób zmarnować naprawdę fajną przygodę. Np. gracze odkrywają wielką intrygę potężnego maga, który zniszczył barierę, a teraz zagraża światu, coś w tym stylu. Niech więc ta sprawa pozostanie tajemnicą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Sob 23:49, 22 Lis 2008    Temat postu:

Rozwiązań może być mnóstwo, od boskiej interwencji, po to że bariera nie wytrzymała prób atomowych na południu. Tak naprawdę nieistotne w tym momencie tworzenia świata. Kiedy zaczniemy tworzyć detale takie jak miasta, czy organizacje może wpadnie jakiś dobry pomysł. Zawsze zostaje taka opcja że w czasie rytuału ustalono czas działania bariery która miała być karą okresową powiedzmy 10000lat.

Ostatnio zmieniony przez Nerinxian dnia Sob 23:53, 22 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 11:23, 23 Lis 2008    Temat postu:

Moje zdanie jest takie.
Lepiej zrobić 2 planety.
Albo 2 kontynenty, tak, to byłoby lepsze.
Stworzenie gór nie byłoby łatwe. W końcu trzeba stworzyć setki tysięcy megaton granitu.
Poza tym takie wielkie góry cholernie szybko by ulegały niszczeniu.
Po pierwsze z powodu braku podparcia.
Tam gdzie są góry powstaje coś na kształt lustrzanego odbicia w głąb ziemi w litosferze które utrzymują je. Środek ziemi jest płynny. Takie góry by zatonęły.
Poza tym na ich szczycie byłyby gigantyczne różnice temperatury co by prowadziło do rozpadu.

Planeta byłaby o wiele większa niż nasza ziemia. Tak 10 razy.
A kontynenty tylko 2 razy większe od naszych. Więc ocean byłby naprawdę gigantyczny. Nie został przemierzony bo nie stworzono samolotów ani statków o takim zasięgu.

Magię mogłoby zapewniać promieniowanie emanujące z północy. Na środku bieguna byłaby ona najpotężniejsza.
Na północy ludzie rozwijali talent magiczny, na południu istoty rozwijały technologię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 14:53, 23 Lis 2008    Temat postu:

Zasięg statków to nie aż tak wielki problem, uwierz mi.

Planeta powinna być tego samego rozmiaru. Powód jest prosty: Zmiana wielkości planety wywołuje zmianę jej masy, a co za tym idzie grawitacji.

Wymyslanie całego świata od podstaw może być zbyt pracochłonne, dlatego proponuje oprzeć się na naszym np. z czasów ZSRR.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Nie 16:17, 23 Lis 2008    Temat postu:

Pomysł z barierą dzielącą dwie półkule jest moim zdaniem świetny.

Nerinxian napisał:
Zawsze zostaje taka opcja że w czasie rytuału ustalono czas działania bariery która miała być karą okresową powiedzmy 10000lat.

Czemu ustalono? Po takim czasie nawet potężna magia mogłaby osłabnąć i wyczerpać się.

Może Kamulec wyjaśni nam, czemu tak spodobał mu się własny pomysł na ZSRR? Nie mam nic przeciw, ale chciałabym się dowiedzieć, o co chodzi (bo w tamtych czasach mnie jeszcze nie było?).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 20:35, 23 Lis 2008    Temat postu:

Cytat:
Pomysł z barierą dzielącą dwie półkule jest moim zdaniem świetny.


No cóż i tu się różnimy, moim zdaniem to pomysł bardzo naiwny.
Ale resztę mojej opinii zostawię dla siebie;]

Cytat:
Planeta powinna być tego samego rozmiaru. Powód jest prosty: Zmiana wielkości planety wywołuje zmianę jej masy, a co za tym idzie grawitacji.


To pod powierzchnią może być gigantyczny mega-ocean. Woda jest lżejsza od kamienia, więc planeta może być większa przy tej samej grawitacji

A jesli odległość nie odpowiada to statki mogą znikać bez śladu tak jak samoloty nad górą;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Wto 9:43, 25 Lis 2008    Temat postu:

W takim Wypadku napisz dlaczego statki miałyby ginąć. To jest tylko jedna z możliwości, poza tym, nie obrażaj się ale uważam że dwie planety to bardziej naiwny pomysł. Musielibyśmy wziąć pod uwagę nie tylko różnice ras, wzięte z podręcznika, ale również:
1. Jeśli planty mają różne masy, jedna rasa będzie skakać na drugiej , a Ci słabsi nie będą mogli się poruszać po cięższej.
2. W jaki sposób magia pojawiła się na planecie bez splotu, zakładając istnienie takiego. Jeśli nie wymyśleć inne źródło magii.
3. Barierę językową, o wiele trudniejszą do pokonania niż w przypadku istot z tego samego świata. Po prostu na jednej z planet może nawet nie być odpowiednika dla danego wyrażenia.
4. Zakładać trzeba, że obie rasy oddychają tym samym gazem, i skład atmosfer jest podobny.

mimo tego że cały czas działamy w świecie wymyślnym przez nas to i tak musiałby być duży zbieg okoliczności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Wto 11:17, 25 Lis 2008    Temat postu:

W jednym układzie nie może być dwóch planet na których żyją zbliżone do siebie organizmy. A żeby przelecieć do innego układu, trzeba by zbyt zaawansowanej technologii - a wydaje mi się, że nasz świat będzie miał technologię z czasów od ZSRR do XXI-XXIIw.
A niech mi tylko ktoś spróbuje znaleźć rozwiązanie, dlaczego statki giną... To ma być tajemnica, nie?


Ostatnio zmieniony przez Rudzia dnia Wto 17:30, 25 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamulec
Władca Podziemi
Władca Podziemi


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 2787
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 12:37, 25 Lis 2008    Temat postu:

Cytat:
z czasów ZSRR - XXI-XXIIw.

To nie są czasy ZSRR.

Ad. ponizszego:
Składnia wskazywała na zestawienie
Cytat:
czasów ZSRR - XXI-XXIIw


Ostatnio zmieniony przez Kamulec dnia Wto 17:30, 25 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rudzia
Adept


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: skąd? Uuu, nie pytaj...

PostWysłany: Wto 17:27, 25 Lis 2008    Temat postu:

Spoko, już zmieniłam. Wiem, że to nie czasy ZSRR. To by nawet Doda odgadła... Very Happy

Szajba napisał:

Rudzia... czy Ty jesteś czarna? Mr. Green Mr. Green Mr. Green

A nie widać? Very Happy

Więc na czym stoi? Na półkulach rozdzielonych trójkątem bermudzkim?


Ostatnio zmieniony przez Rudzia dnia Wto 17:37, 25 Lis 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Wto 20:41, 25 Lis 2008    Temat postu:

Jak dla mnie nieprzebyte góry, ale to tylko moje skromne zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azgoth
Generał Podziemi
Generał Podziemi


Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 17:01, 26 Lis 2008    Temat postu:

Czytałem kiedyś takie opowiadanie gdzie było coś podobnego. Elfy miały magię, ale wojowników beznadziejnych, a ludzie (plus krasnale i gnomy) mieli okopy, czołgi, granaty i był tylko 1 problem, mianowicie w obecności magii wszelka technika przestawała działać (dlatego potrzeba było ochronnego smaru, żeby smar się psul, a nie karabin). Wszystko działo się na 2 kontynentach choc wasze góry też są niezłe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szajba
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piekary Śląskie

PostWysłany: Śro 19:33, 26 Lis 2008    Temat postu:

Góry odgradzające dwie półkule to chyba najlepszy pomysł, ale ma on swoje wady. Jak już wcześniej zauważono, tak ogromne góry nie byłyby zgodne z prawami fizyki. Może lepiej zamiast nich umieścić barierę magicznej energii, której nijak nie da się zniszczyć i nic przez nią nie widać. Ta bariera wznosiłaby się powiedzmy 1000km wzwyż i otaczała całą magiczną półkulę, a planeta wyglądałaby, jakby miała czapkę Mr. Green .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Śro 20:48, 26 Lis 2008    Temat postu:

Szajba napisał:
Góry odgradzające dwie półkule to chyba najlepszy pomysł, ale ma on swoje wady. Jak już wcześniej zauważono, tak ogromne góry nie byłyby zgodne z prawami fizyki. Może lepiej zamiast nich umieścić barierę magicznej energii, której nijak nie da się zniszczyć i nic przez nią nie widać. Ta bariera wznosiłaby się powiedzmy 1000km wzwyż i otaczała całą magiczną półkulę, a planeta wyglądałaby, jakby miała czapkę Mr. Green .

Co powiecie na głęboką, szeroką, niezbadaną przepaść, z której bije złowroga aura, przerażająca każdego, kto się doń zbliży? Można do tego dorobić ideologię (kapłani mogą twierdzić, że tam właśnie znajduje się nasze piekło, skąd rodzi się całe zło na świecie). Daje to także graczom (na bardzo wysokich poziomach) możliwość planów na zbadanie przepaści (może jako pierwszym im się to uda?). Można by też to nazwać.

Dodatkowy wariant - okolice przepaści mogą pokrywać krainy ciemności, coś na wzór Ravenloft (mogą tam oczywiście zamieszkiwać wampiry z przepaskami na oczach, uzbrojone w kałachy Cool ). :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerinxian
Adept


Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Z tamtąd

PostWysłany: Czw 8:34, 27 Lis 2008    Temat postu:

A jak wytłumaczysz, brak możliwości przelecenia nad nią?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Volfer
Adept Cienia


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw 12:59, 27 Lis 2008    Temat postu:

Dobra, oto moje zdanie na ten temat.
[Uwaga, nie przeczytałem jeszcze wszystkich postów, więc wyrażam swoje zadnie na temat tematu pierwszych, sorry...Także sorry że nie na temat poprzednich ale chcę się wypowiedzieć, jak przeczytam wszystkie wezmę udział w dyskusji, bo mam teraz troszkę mało czasu ]
Można to rozwiązać w sposób następujący:
Wprowadzenie techniki renesansowej lub innej z epok późniejszych - inne karabiny. Nowoczesne karabiny nie są przecież dobre do tur (praktycznie nie da się ich - w D & D porządnie wprowadzić). W ciągu tury D & D (6 sekund) da się wystrzelić spokojnie cały magazynek. Sprowadzi się to do mało inteligentnych walk polegających na strzelaniu do siebie nawzajem seriami. To można by jakoś ulepszyć, wprowadzić krótsze tury, lub inne sprawy ale ja zauważam inny problem. Problem nowoczesnej broni w konfrontacji z magią. Jest on (przynajmniej dla mnie Very Happy może ktoś jest bardziej inteligenty niż ja Mr. Green a na pewno jest takich wielu) nie do rozwiązania. Jeśli magowie będą mogli niszczyć bronie (jakieś zakłócenia, niedziałająca broń - jakimś czarem zatykają lufę - wybuchająca broń), to strzelcy będą bez szans. Magowie nie będą musieli praktycznie używać karabinów. Jeśli wprowadzimy smary antymagiczne to wtedy magowie stracą wartość bojową. Jeśli magom damy czary przeciw kulom to będą niepokonani. Wszystko sprowadza się do jednego - karabiny są dużo bardziej skuteczne niż miecze (dlatego nikt dziś nie używa mieczy) więc trudno sobie wyobrazić, że ktoś został trafiony w pierś i przeżył (kałach może na luzach wyrwać pół pleców, a nie zrobić małą dziurkę -.-). Mieczem wyprowadzane są cięcia, łuki są mniej skuteczne, poza tym zbroje mogą osłaniać. Mój pomysł opiera się na karabinach co najwyżej jednostrzałowych, mało celnych, wyrządzającymi nieduże krzywdy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szajba
Widmowy Wędrowiec


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 429
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piekary Śląskie

PostWysłany: Czw 15:08, 27 Lis 2008    Temat postu:

Cytat:
karabiny są dużo bardziej skuteczne niż miecze (dlatego nikt dziś nie używa mieczy) więc trudno sobie wyobrazić, że ktoś został trafiony w pierś i przeżył


Owszem, karabiny są niewątpliwie skuteczniejsze, niż broń biała, ponieważ można ich użyć z dużej odległości. Niemniej gdybyś dostał z całej siły wielkim toporem w klatę, żałowałbyś, że to nie jest kałach. A wojownicy mogą takich ciosów przyjąć całkiem sporo. Kiedy oceniasz, czy serie z broni maszynowej są śmiertelne dla postaci weź pod uwagę, że to D&D - system niezupełnie realistyczny jeśli chodzi o obrażenia, w którym postacie są w stanie wytrzymać naprawdę sporo.


Ostatnio zmieniony przez Szajba dnia Czw 15:09, 27 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Światy autorskie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin