Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons
Dungeons & Dragons: Forum Abasz'Har o D&D
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Polowanie na Lazurowego Smoka" - sesja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Zakończone pojedynki, sesje i turnieje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 20:31, 13 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
Drow spojrzał na Ciebie spode łba. Przemierzył Cię wzrokiem od góry do dołu, po czym powiedział.
-Usiądź. Masz jakąś konkretną sprawę?
Mówił szybko. Jego lekko zachrypły głos był pełen powagi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Śro 15:58, 14 Lis 2007    Temat postu:

Geldar wyglądał na niepewnego
-Mam tam z tobą wejść mnichu? Czy zrobić coś innego? Nie czuję sie tutaj pewnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrip
Badacz Podziemi


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Newbury

PostWysłany: Śro 18:22, 14 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
-Trzeba mieć jakąś sprawę - powiedział siadając - Nazywam się Bred a ty?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eTo
Zbrojny


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:11, 14 Lis 2007    Temat postu:

Oteron

- Spokojnie. - powiedział spoglądając na towarzysza. - Dzisiaj zamierzam się tu tylko rozejrzeć, a jutro przyjdę tu kiedy pracownik karczmarza będzie dobijał targu i spróbuje podsłuchać co trzeba. Dopiero w ostateczności wejdę i spytam się o cenę piwa udając, że przymierzam sie do otwarcia nowej karczmy. Chce po prostu wiedzieć ja wygląda to miejsce, bo w nocy zbyt dużo nie zobaczę. - wyjaśnił trochę swoje zamiaru po czym ruszył aby przyjrzeć się białemu budynkowi.
Zwrócił uwagę na to, jak są rozmieszczone okna, inne wejścia i próbował się domyślić, czy jutro piwo będzie tylko zamówione czy też załadowane i dowiezione do karczmy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Śro 19:25, 14 Lis 2007    Temat postu:

Geldar nieco się uspokoił wiedząć, że nieco czasu minie nim będzie mógł cos zepsuć. naprawdę czuł się jakby teraz miał zniszczyc wszysko czego się tknie...
kozłoludź ruszył za kompanem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 8:58, 15 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
-Nie, nie trzeba, ale wolałem wiedzieć. Me imię to Imoth. - powiedział mroczny elf patrząc wojownikowi prosto w oczy.

Oteron i Geldar
Jedynym wejściem do budynku są niewielkie frontowe drzwi. Wynoszenie przez nie beczek piwa byłoby niepraktyczne.
Zaraz obok drzwi jest okno, przez które widać korytarz. Jest prawie całkowicie pusty, po prawej stronie korytarza były jedne drzwi, a po lewej para drzwi. Dwa okna z prawej strony pokazywały spore pomieszczenie, najprawdopodobniej jadalnie albo pokój codzienny, bo na środku stał duży stół otoczony krzesłami, a w rogu trzy fotele, między którymi była ława.
Z lewej strony budynku było tylko jedno okno i pokazywało pomieszczenie, które na pewno było kuchnią.
Z tyłu budynek stykał się z murem, więc nie ma tam rzadnych okien. Budynek ma jeszcze piętro, z dwoma oknami po lewej stronie, dwoma od frotnu i jednym od prawej, ale nie jesteś w stanie stwierdzić co za nimi jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 17:31, 16 Lis 2007    Temat postu:

Liverrin Claron "Promień Blasku"

Elf naprawdę już zwątpił, że spotka kogoś z przyjaciół. A że obecnie nie miał nic lepszego do roboty, zaczął oglądać dokładniej biżuterię, w poszukiwaniu czegoś wartościowego oraz lekkiego, poręcznego sztyletu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrip
Badacz Podziemi


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Newbury

PostWysłany: Sob 8:45, 17 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
-Więc miło cię poznać. Skąd przybywasz? - spytał sącząc wino.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 18:07, 18 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
Drow popatrzał na Ciebie. Po chwili uśmiechnął się i powiedział:
-Z podziemi.
Gdy mówił, miałeś wrażenie, że powstrzymuje śmiech.

Liverrin
Przez dłuższy czas nie znalazłeś nic wartościowego z biżuterii. Nie jesteś pewny, być może coś ominąłeś, bo przecież nie jesteś jubilerem. Sztyletów było sporo, były wśród nich też lekkie i dobrze wywarzone.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 18:29, 18 Lis 2007    Temat postu:

Liverrin Claron "Promień Blasku"

Liverrin zagadnął kupca handlującego sztyletami:
- Witam, możny panie. Poszukuję poręcznego sztyletu za niewielką cenę.
Elf uśmiechnął się i czekał, który doradzi mu sprzedawca (pieniędzy mam nie za wiele, więc nic drogiego nie wchodzi w grę).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 18:54, 18 Lis 2007    Temat postu:

Liverrin
-Sądzę, że ten będzie odpowiedni.
Powiedział sprzedawca, po czym podał Liverrinowi sztylet. Elf złapał go, bardzo dobrze leżał mu w dłoni i był lekki. Po kilku machnięciach bard doszedł do wniosku, że jest także dobrze wyważony. Sprzedawca dodał:
-Kosztuje tylko dwie i pół sztuki złota.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 19:03, 18 Lis 2007    Temat postu:

Liverrin Claron "Promień Blasku"

Twarz elfa rozpromienił uśmiech.
- Biorę - rzekł krótko, wygrzebując z sakiewki pieniądze. Podał sprzedawcy sztukę złota i piętnaście sztuk srebra, po czym wsunął sztylet za pasek spodni i ruszył dalej. Udał się prosto w miejsce, gdzie ostatnio widział się z resztą drużyny.
Gdy tam dotarł, stwierdziwszy, że nikogo nie ma, znalazł sobie jakąś ławkę lub murek w cieniu, by usiąść i odpocząć.
Liverin pogrążył się w zamyśleniach...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrip
Badacz Podziemi


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Newbury

PostWysłany: Pon 17:22, 19 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
-Taa, no to raczej wiem. Nie jestem głupi. Co masz zamiar teraz robić? - człowiek spytał lecz prawde mówiąc odpowiedź do zupełnie nie interesowała. Po chwilizamyślenia właściwie zapomniał o elfie. Nie był to najlepszy towarzysz. Czemu drowy są takie ponure? To w zasadzie głupie. Ciekawe czy tam gdzieś w podmroku mają jakieś festyny albo zabawy... Chyba nie... Tylko siedzą na tych swoich czarnych tyłkach i mruczą coś pod nosem. Ciekawe jak przedłużają swój gatunek... Przecież z takim poczuciem humoru i otwartością nie da się. Pewnie mają dzieci z fiolek bo boją się, że stracą cnotę. Uśmiechnął się pod nosem... W tym momencie zdał sobie sprawę o czym on właściwie myśli. Spojrzał na drowa. Teraz jego twarz wydała mu się ochydna. Jak u... orka. Tak, to dobre porównanie. Skrzywił się. Wstał i tak po prostu wyszedł zostawiając niedopite wino. Bez pożegnania. Czemu miałby się żegnać z takim stworzeniem? Stanął na chwilę przed karczmą. Teraz nawet w tym brudnym mieście powietrze wydawało się czyste. Ciekawe jakie powietrze jest pod ziemią? Kiedyś to zobaczy... Tak to nawet dobry pomysł. Podróż do Podmroku. Zobaczyć społeczność czarnych istot. Westchnął i ruszył tam gdzie rozdzielił się z towarzyszami. Kątem oka dostrzegł swego elfiego druha. Sinater podszedł do niego i usiadł obok na ławcę. Nic nie mówił. Bo po co? Są takie chwilę, w których słowa są nie na miejscu. Zamyślił się. Myślał o tych wszystkich wydarzeniach. Próbował jakoś to pojąć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eTo
Zbrojny


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:50, 19 Lis 2007    Temat postu:

Oteron

Mnich po tym jak przyjrzał się budynkowi zaczął zastanawiać się, czy któreś z pomieszczeń które widział nie służy do przyjmowania zleceniodawców. Następnie rozejrzał się i spróbował stwierdzić ile czasu zostało jeszcze do umówionego spotkania.
- Wiem już wszystko co chciałem. - powiedział do Geldara. - Chcesz jeszcze coś załatwić, czy idziemy poszukać reszty? - powiedział po czym rozejrzał się po okolicy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Wto 9:35, 20 Lis 2007    Temat postu:

Geldar pokręcił głową
-Gether derant'stak, arhtis gorak tar-powiedział nieświadomie w swoim ojczystym dialekcie, po czym przeklnał coś pod nosem, również po swojemu
-To znaczy, nie mam tu nic do zrobienia, możemy iść
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 16:51, 20 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
Miałeś świadomość, że drow Ci coś odpowiada, ale jego słowa nie dochodziły do Ciebie.

Oteron
Jeżeli miałbyś wybrać jakieś pomieszczenie na parterze do przyjęcia klienta, to na pewno wybrał byś ten pokój po prawej stronie domu. Wygodne fotele, albo stół i krzesła były chyba najodpowiedniejszym miejscem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eTo
Zbrojny


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 21:25, 20 Lis 2007    Temat postu:

Oteron

Mnich podniósł lekko brwi gdy usłyszał jakiś zupełnie nie znany mu język.
- Zatem chodźmy poszukać reszty. - powiedział po czym poszedł w kierunku umówionego miejsca spotkania, żeby zaczekać tam na Sinatera, a później poszukać elfa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deemer
Przewodnik w Zaświaty


Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:01, 21 Lis 2007    Temat postu:

Oteron i Geldar
Na ławce niedaleko umówionego miejsca ujrzeliście obu kompanów, siedzących w milczeniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arvelus
Arcymag


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 1590
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Śro 20:37, 21 Lis 2007    Temat postu:

Geldar odetchnał z ulgą, choć bardzo lekko. Lubił barda. Gdyby miał wybierać z kim by poszedł byłby to właśnie on
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eTo
Zbrojny


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 20:48, 22 Lis 2007    Temat postu:

Oteron

Mnich podszedł spokojnie do siedzących na ławce towarzyszy.
- Jeśli o mnie chodzi, to załatwiłem już co chciałem. - powiedział po czym spokojnie przysiadł się do towarzyszy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrip
Badacz Podziemi


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Newbury

PostWysłany: Pią 14:45, 23 Lis 2007    Temat postu:

Sinater
-Co teraz? - mruknął tak żeby jego towarzysze go usłyszeli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 19:09, 23 Lis 2007    Temat postu:

Liverrin Claron "Promień Blasku"

Elf wyrwał się z zamyślenia, wciąż jednak wpatrywał się przed siebie. Po chwili odpowiedział lekko, będąc przekonanym, że 'sprawa Oterona' właśnie z tym się wiązała:
- Tak więc dowiedziałeś się czegoś o smoku?
Liverrin spojrzał na Oterona, oczekując, bądź też nie, odpowiedzi. Czekał na jego reakcję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eTo
Zbrojny


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 22:57, 23 Lis 2007    Temat postu:

Oteron

- Jeszcze nic. - powiedział spokojnie mnich, lecz było widać po nim, że zapomniał.
- A Ty dowiedziałeś się czegoś? - spytał będąc ciekawym czy jego towarzysz dowiedział się już czegoś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liverrin
Arcymag


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 10:57, 25 Lis 2007    Temat postu:

Liverrin Claron "Promień Blasku"

Liverrin, patrząc na przyjaciela, odpowiedział szczerze:
- Nie wiem nic. Obejrzałem natomiast miasto.
Nie kontynuował, gdyż nie był pewien, czy jego towarzyszy interesuje temat miasta.
Liverrin wstał i rozprostował kości. Kiedy się rozciągał, przy jego pasku dojrzeć można było nowy sztylet.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrip
Badacz Podziemi


Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Newbury

PostWysłany: Nie 19:32, 02 Gru 2007    Temat postu:

Sinater
Na jakich trafił towarzyszy? Na barda, który jako bard powinien wyszukiwać informacji, a siedzi i przeciąga się na ławce? Na mnicha, która dba tylko o swój własny interes?
-Skoro nic nie wiemy to czas się dowiedziedź - rzekł wstając - Kto idzie ze mną - spojrzał po kolei na twarze towarzyszy. Czas przejąć inicjatywę - pomyślał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Abasz'Har: Forum o Dungeons & Dragons Strona Główna -> Zakończone pojedynki, sesje i turnieje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 32, 33, 34  Następny
Strona 33 z 34

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin